nieznany seryjny sprawca grasuje

najpierw wladza nie dopuszcza partii opozycyjnej do startu w wyborach, pozniej parlament momentalniwe wykresla z kodeksu karanie za przestepstwo krauzego i prezydent to przyklepuje choc odebrania finansowania partii z naszych pieniedzy do tej pory nie zrealizowano a teraz smierc z rak nieznanych sprawcow za rapowanie o bledach tuska i komora.

czas pokazac ze Polacy potrafia sie obronic.

Re: Damkon- legionista czy centurion?

damkon napisał:

> Jak dla mnie w kłamstwach politycznych zarówno PO jak i PiS to doprawdy istni mistrzowie.

W odroznieniu od…?

> Problem polega jednak na tym, że o kłamstwach tych drugich już nieco

> zapomniałeś, ponieważ akurat ci pierwsi oszuści już dość długo utrzymują się przy władzy. Żeby jednak trochę odświeżyć Twoją pamięć, to przypomnę Ci chociażby deklaracje hochsztaplera Kaczyńskiego, że z szumowinami z Samoobrony nie będzie żadnej koalicji. Naprawdę Jasiu wierzysz w szlachetność zasad, uczciwość, do trzymywanie danego słowa, czy choćby kierowanie się przez polityków interesem ogółu zamiast interesem własnym?

Masz racje, co do tego, ze niektore posuniecia PiS byly sprzeczne z deklaracjami, jednak takiej mieszaniny zaklamania, rozkladania i zawlaszczania panstwa, jak pod rzadami PO – nie bylo. Zapytam o to, co dla mnie najistotniejsze:

1) czy PiS dzialal w zgodnosci z programem zmian (naprawy) panstwa, ktory deklarowal?

2) Czy PiS dzialal w zgodzie z polska racja stanu?

3) Czy PO dziala w zgodzie ze swoimi deklaracjami i polska racja stanu?

Dla mnie, z perspektywy, odpowiedz na pytania 1) i 2) – jest pozytywna, odpowiedz na pytanie 3) – zwykle negatywna. A Ty, co sadzisz?

5 lat temu uwazalem PiS za partie szkodliwa, ale piec lat rzadow PO zmusilo mnie do dramatycznej rewizji rankingow szkodliwosci. Ze wzgledu na pazernosc na wladze, zaklamania, korumpowanie calego systemu, uleglosc wobec wszelkich silnych rak, kosztem obywateli, totalny przerost pijaru nad materia spraw, praktyczny zanik medialnej i sadowej kontroli nad ta wladza i razace bledy (lub przekrety) tej administracji.

>

> > A czy nie uwazasz, ze tego rodzaju indyferentyzm jest znakomitym sojusznikiem zla?

>

> Uważam, że naiwność jest jeszcze większym zła sojusznikiem. Nie chcę Cię przez to obrazić, ale wiarę w szczere intencje jednych lub drugich uważam po prostu z a zwykłą łatwowierność bądź prostoduszność.

Jesli nawet byloby wszystko jedno jesli idzie o intencje i metody dzialania tych dwu partii, to jako swiadomy wydarzen zwolennik liberalizmu, powinienes chyba zauwazyc, ze

1) PO opanowala struktury wladzy i administracji panstwowej, lokalnej

2) PO jest czynnie wspierana przez wiekszosc komercyjnych mediow

3) Aparat sadowniczy, prokuratorski, policyjny, specsluzby sa usluzne wzgledem PO.

Taki uklad, kumulacja wladzy sa chore, jak zreszta widac, korumpuje tak ludzi u wladzy, jak i aparat panstwowy. W zwiazku z tym, sama zmiana politycznej czesci tego ukladu rzadzacego – juz jest czyms odswiezajacym. Bo – w alternatywym scanariuszu – uklad wladzy bedzie rosl, tyl, ekspandowal – kosztem obywateli, nieprawdaz?

Po drugie – PO i PiS odwoluja sie do roznych grup elektoratu i swiatopogladow. PiS, zwyczajnie, nie moze przyjac tak obrzydliwie uleglej, konformistycznej, oparten na tumiwisizmie i przerosnietym pijarze strategii dzialania, jak PO, bo ma przeciw sobie media, bo ma inny elektorat, bo maja wredne charaktery. PiS nie ma innego wyjscia, niz praca dla Polakow. Tusk moze pracowac dla Anieli, Sikorski – dla lewicowego Waszyngotu, Rostowski – dla Sorosa, Grad – dla niemieckiego i francuskiego przemyslu – Kaczynski musi dla Polakow. Nie ma innego wyjscia, po prostu.

Wiec, mily Damkonie, to nie ja jestem naiwny, to Ty, de facto, chcac nie chcac, dzialasz na rzecz utrwalania, konserwacji coraz bardziej obmierzlego status quo autorstwa zaklamancow i cynicznych karierowiczow z Platformy.

Z podrowieniami

Najwazniejsza porada: przestac myslec rozowo!

>>> EUR z którym powiązany jest PLN

A skad zalozenie, ze kurs zlotego jest powiazany ze euro a nie ze zwielokratnianiem/przyspieszeniu przyrostu zyskow spekuly na przejmowaniu majatku panstw i ich spoleczenstw ?!

Po raz kolejny zdumiewa mnie bezkrytyczna wiara absurdy gloszone przez rozowa propagande, ze ktokolwiek jest w stanie podwiazac zlotego do czegokolwiek innego niz haracz i ze kiedykolwiek robilo sie to dla POlakow.

Przypominam, ze Polska zbankrutowala cwierc wieku temu a od tego czasu trwa w Polsce WYLACZNIE licytacja komornicza.

>>upadającego EUR

Nie sadzisz, ze najpierw warto by sie najpierw dac sobie odpowiedz co oznacza upadajace a jeszcze bardziej juz upadle euro?

Moze warto dokladnie przejrzec umowe (najlepiej z prawnikiem i doradca finansowym) ?

Jezeli twoj bank mam prawo jednostronnie wyjsc z umowy lub chocby zamienic kredyt na zlotowy to zadne przefinansowanie niczego nie zmieni po za zwielokratnianiem twoich kosztow, rozczarowan i flustracji.

> może okazać się że pozostawanie w CHF będzie zgubne bo kurs tej waluty oderwie

> się od upadającego EUR z którym powiązany jest PLN.

Szwajcaria lezy w Europie.

W Europie bedzie wojna albo Europa zmieni nazwe na Generalna Gubernia.

Ale na niedlugo bo nikt rozsadny nie pozwoli Niemcom miec wiecej Lebensraum (przestrzeń życiowa dla rasy panow)

> Proszę o opinię ws. przewalutowania kredytu w CHF (zobowiązanie na 15 lat) na E

> UR.

Nie piszesz nic o tym ile kosztuje koszt przefinansowania i jakie nowe/niekorzystne zapisy bedzie zawierala umowa pozyczkowa?

> Moje podejście: w tej chwili można ten kredyt przewalutować.

> Czy moje rozumowanie jest słuszne? Co zrobilibyście w takiej sytuacji?

Wyrzucil z rak tego parzacego kartofla jednoczesnie zmieniajac preferencje wyborcze.

Stracisz? To zdrowe przyznac sie do grzechu i przyjac pokute niz skonczyc w piekle.

Kwestia waluty kredytu jest calkowicie drugorzedna jak dlugo nie bedziesz zarabial w walucie najsilniejszej.

Razem z toba te banke nieruchomosciowa pompowaly miliony, setki milionow w Europie.

Kiedy kredyt stanie sie niewyobrazalnie drogi to rownolegle wynajm stanie sie niewyobrazalnie tani a banki beda oddawac we uzytkowania nieruchomosci tylko za koszt uzytkowania nieruchomosci.

I to jest calkiem pewny interes w tych niepewnych czasach.



…”A ja mysle, ze anonimowe forum to tylko barokowe zagadywanie sumienia ignorantow”…

www.youtube.com/watch?v=zmbf7cVCmSM

Re: Starozytny, skuteczny lek na raka

Z tym lekiem na raka to bym troszkę przyhamował ….

Nie ma i nigdy nie będzie skutecznego lekarstwa bo rak to tak naprawdę stan organizmu a dokładniej obraz w jaki go traktujesz a jeszcze dokładniej …

Człowiek składa się z około 50-80 000 000 000 komórek. Każda z tych komórek jest jakby oddzielnym mikroświatem. Żyje rożnie bo. np, komórki kości potrafią i żyć do 2 lat a komórki żołądka maks. 2 tygodnie. Każda następna generacja komórek powstaje z podziału komórek tj.jeśli jakaś komórka ginie – komórka obok dzieli się na 2. I teraz najważniejsze -> aparaty kopiujące się w komórkach muszą mieć odpowiednie narzędzia (witaminy i minerały i inne np. kwasy rybonukleinowe) oraz być chemicznie czyste aby każda kolejna generacja komórek była zdrowa. Obecnie przy żywności takiej jakiej mamy i ZANIECZYSZCZENIACH które spożywamy błędy przy kopiowaniu to patologia. Organizm ma mechanizmy naprawcze ale teraz nie nadąża z naprawami tych komórek mutantów ….. To co jemy zabija nas po cichu.

A takie cudowne rośliny to co zadziałają na chwilę … a toksyny które w nas siedzą i tak będą mnożyć błędy.

Rak to „zemsta” organizmu za złe traktowanie. W wielkim skrócie. Ważne jest aby własny układ odpornościowy potrafił w porę wyłapać te wszystkie buble i posprzątał. Jak ktoś chce więcej wiedzy to mogę coś napisać ale szkoda tutaj walić terminami naukowymi ….

Poczytajcie np. o glutationie – najsilniejsza z możliwych substancji do walki z rakiem. Organizm sam ją wytwarza między innymi z selenu i cysteiny …. Zresztą jest o wiele takich substancji … ale przy obecnym pożywieniu nie ma z czego wytwarzać bo z pustego to i Salomon nie naleje.