Zaczipuj swojego psa

Decyzją radnych Rady Miejskiej w Mielcu, od 1 stycznia 2013 roku wprowadzona została roczna opłata za psa. Mieszkańcy Mielca mogą jednak uniknąć tej opłaty w prosty sposób. Wystarczy bezpłatnie zaczipować swojego pupila w gabinecie weterynaryjnym, z którym władze Mielca właśnie podpisały umowę o współpracy.

Re: to odpowiedzialnosc dziennikarza

„Rada Nadzorcza oraz sam Hajdarowicz, po przeprowadzonym postępowaniu, uznali, że dziennikarze związani z publikacją tekstu „nie mieli podstaw do stwierdzenia, iż we wraku tupolewa znaleziono ślady trotylu i nitrogliceryny”. „Tekst uznajemy za nierzetelny i nienależycie udokumentowany” – czytamy w oświadczeniu Rady.”

wiadomosci.onet.pl/kraj/cezary-gmyz-ujawnia-kulisy-publikacji-artykulu-o-t,1,5297133,wiadomosc.html

Re: Państwo :) zdało egzamin :) :) :)

leny20-4-7 napisał:

> sory Jasiek ale tym razem częściowo mocno generalizujesz!

>

> jak się wsłuchuję w głosy znajomych z PO to częsc z nich to po prostu – TOMASZE

> – bo bardzo twardo stąpa po ziemi i w „cuda” nie wierzą. Potrzebują dowodu, a

> nie samego zestawienie jakiś zbójów pod ścianą w asyście policji z wnioskiem –

> policja chroniła bandytów. Tożsamo jest z Katastrofą Smoleńską. Nie ma dowodów

> czyli nie ma pewności, a zatem nie ma tematu i obowiązuje wersja oficjalna. W t

> ej chwili to piloci zeszli za nisko i nie dali rady wyciągnąc, to „prawica” zre

> krutowała kiboli i nie mogła nad nimi zapanowac. Takie są Fakty ( domyśl się dl

> aczego akurat tak pisane).

>

Leny, mysle, ze dowiesz sie z czasem, ze zycie nie jest sztuka dowodzenia, jest sztuka wyborow.

Wazna jest hierarchia i sila wartosci, konsekwencja. Kto i jak dowiodl formalnie, ze komuna to zlo? Jaki dowod zbrodniczosci komunizmu przeszkodzil brytyjczykom uhonorowac Stalina honorami?

> Jeśli nawet Ty tak potrafisz spłycić to czego ja oczekuję od Twoich adwersarzy?

Mylisz splycanie z wyostrzaniem. Jak ktos nie widzi rzeczy ostro, to musi rozmywac kontury. Jak chcesz sie wszystkim podobac to znaczy, ze jeszcze nie rozumiesz, co to jest kregoslup.

Jak na to forum, naprawde nie splycam, jedynie wyostrzam, zmuszam do refleksji i wyborow.

> Wyborcy PO to w większości bardzo spoko ziomale i ziomalki. Moi znajomi wracal

> i z Marszu Prezydenckiego, zobaczyli mnie na pasach, zatrzymali auto, pogadali,

> życzyli aby nic mi się na stało na MArszu Niepodległości…kibole, zakładnicy?

> Akurat w/w to sybaryci i hedoniścismile ale mam i innych jakby coś.

No wlasnie smile

Ale mam i innych, jakby cos wink

Oni, na pewno tez.

To ile warte sa te znajomosci?

>PiSiaki znowu ( aby zawęźic dyskusję tylko do tych dwóch quasi prawicowych ugrupowań) też ucieleśnieniem wszelakich cnót sam wiesz, że nie są.

Leny, policja robi prowokacje i strzela do ludzi. 50 tysiecy osob, w 99,5% normalnych, swietnych obywateli ponosi koszta, ryzyko, by stanac po stronie jakiejs idei, ktora to panstwo usiluje zgnoic. Rozumiesz chociaz o jaka idee idzie i dlaczego ci ludzie poswiecaja czas, ryzykuja zdrowie, klopoty, obrazenia?

>PJNki ( że tak brzydko zabrz

> mi) dali się wykolegowac temu czy tej i co mam zerwac z nimi kontakty bo zdracj

> cy/krety albo naiwniaki? itp, itd…

>

PJNki to ci od poslanki PO, Kluzik-Rostkowskiej? wink Nie znam nikogo tak glupiego, co by sie nabral na to przedsiewziecie, nie moge sie wypowiadac wink

> Jasiek masz moją ( i kilku osób ktorych bardzo cenię) sympatię za wiedzę, ogład

> ę i kulturę. Mógłbyś czasem tak odpowiedziec aby sie zafajdali jeden z drugim,

> a trzymasz linię. Nie zniżaj poziomu, proszę. Czas wskaże, które z poglądów był

> y prawdziwe nie ma co się spieszyc, to nei pchły, a ludzie.

>

Milo mi bardzo, ze mnie tak chwalisz, ale ja sobie najbardziej cenie tzw. jaja. Inaczej mowiac, z cala sympatia dla Ciebie, nie wiem, czy nie pochopnie sie bierzesz za wyznaczanie poziomu i przywracanie do pionu. Delikatnie pozdrawiam smile

Re: Państwo :) zdało egzamin :) :) :)

sory Jasiek ale tym razem częściowo mocno generalizujesz!

jak się wsłuchuję w głosy znajomych z PO to częsc z nich to po prostu – TOMASZE – bo bardzo twardo stąpa po ziemi i w „cuda” nie wierzą. Potrzebują dowodu, a nie samego zestawienie jakiś zbójów pod ścianą w asyście policji z wnioskiem – policja chroniła bandytów. Tożsamo jest z Katastrofą Smoleńską. Nie ma dowodów czyli nie ma pewności, a zatem nie ma tematu i obowiązuje wersja oficjalna. W tej chwili to piloci zeszli za nisko i nie dali rady wyciągnąc, to „prawica” zrekrutowała kiboli i nie mogła nad nimi zapanowac. Takie są Fakty ( domyśl się dlaczego akurat tak pisane).

Jeśli nawet Ty tak potrafisz spłycić to czego ja oczekuję od Twoich adwersarzy? Wyborcy PO to w większości bardzo spoko ziomale i ziomalki. Moi znajomi wracali z Marszu Prezydenckiego, zobaczyli mnie na pasach, zatrzymali auto, pogadali, życzyli aby nic mi się na stało na MArszu Niepodległości…kibole, zakładnicy? Akurat w/w to sybaryci i hedoniścismile ale mam i innych jakby coś. PiSiaki znowu ( aby zawęźic dyskusję tylko do tych dwóch quasi prawicowych ugrupowań) też ucieleśnieniem wszelakich cnót sam wiesz, że nie są. PJNki ( że tak brzydko zabrzmi) dali się wykolegowac temu czy tej i co mam zerwac z nimi kontakty bo zdracjcy/krety albo naiwniaki? itp, itd…

Jasiek masz moją ( i kilku osób ktorych bardzo cenię) sympatię za wiedzę, ogładę i kulturę. Mógłbyś czasem tak odpowiedziec aby sie zafajdali jeden z drugim, a trzymasz linię. Nie zniżaj poziomu, proszę. Czas wskaże, które z poglądów były prawdziwe nie ma co się spieszyc, to nei pchły, a ludzie.

cześć!

Re: Pierwsza ciocia już dostała

Owszem.

Jak wyszlo, ze czynniki rzadowe & prorzadowe (w wybranych mediach), nie dosc, ze nie daja sobie rady propagandowo z tym Marszem, poniewaz z roku na rok przybywa jego uczestnikow, a co gorsza dla michnikowszczyzny, glownie mlodziezy (sic!), to jeszcze te srodowiska liberalno-lewicowe strasznie wtopily rok temu. Tym tekstem Blumsztajna i sciagnieciem niemiaszkow-bojowkarzy. Rzad ten wtopil, probujac rozbic Marsz i zrobic zadyme akcjami tajniakow, vide to policyjne bydle incognito, w cywilu, kopiace lezacego goscia – to wowczas opracowano szczwany plan PRZEJECIA/ZAWLASZCZENIA imprezy, organizujac smieszny PrezioMarsz, z Bronkiem na czele. Dla jego kilkuset osobowej swity z Palacu, doproszonych celebrytow (juz skaptowali Olbrychskiego i Jopkowa, vide ich reklamy marszu w tv), bliskich Bronkowi postUWoli i ludzi z Czerskiej. Oceniam to gora na 2 tysiace osob, nie wiecej. Natomiast na marszu WLASCIWYM, ma byc dwu- czy trzykrotnosc uczestnikow sprzed roku, czyli jakies kilkadziesiat tysiecy.

Dodam, przypominajac, iz niedawny, wspolny Marsz PiSu, Solidarnosci i Rydzyka, ktory zgromadzil kilkadziesiat tysiecy osob i byl najprawdopodobniej najwieksza polityczna manifestacja w Polsce po ’89r. (abstrahujac od spotkan z JP2 i mszy papieskich, znacznie liczniejszych), oslaniany przez WLASNE sluzby porzadkowe organizatorow, pozbawiony nastawionych na konfrontacje bojowek lewackich (polskich, zagranicznych) oraz zakamuflowanych tajniakow z policji, nie wywolal ZADNYCH EKSCESOW! Doslownie ani jednego! Nie zniszczono ani jednej szyby wystawowej, nie spalono ani jednego auta, nie poturbowano ani jednego dziennikarza…

Jaki z tego moral…? wink

Re: Wątek niechlujny i kłamliwy

> Kłamliwy – bo Gmyz dostał pewien kredyt zaufania (pochopnie zresztą, stąd nacze

> lny poleciał). Opublikowano tekst opierając się na zapewnieniach Gmyza, że dowo

> dy ma. Kiedy jednak wydawca zapewnił go pisemnie o przejęciu odpowiedzialności

> – ale zażądał dostarczenia dowodów 5.11, to okazało się, że Gmyz ich nie dostar

> czy. Nie mogło się skończyć inaczej.

>

Ja w to nie wierze. Uwazam, ze opowiadasz nieprawde.

Nie ma takiej mozliwosci, zeby naczelny nie otrzymal informacji o zrodlach przed taka publikacja. Pod tym wzgledem zgadzam sie z artykulem Ziemkiewicza – to niemozliwe.

Gmyz musial dokladnie wszystko koordynowac z przelozonymi.

Nie da sie takiego tekstu pchnac bez dowodow. Musiala zaistniec jakas konkretna i specyficzna sytuacja, w ktorej zrodla Gmyza sa kryte przez pozostale osoby z zespolu.

Oni musieli wszyscy wiedziec jakie to byly zrodla i dowody i za to najprawdopodobniej wylecieli kolektywem.

Mozliwe tez, ze szefostwo gazety tez wiedzialo – a teraz sie wykreca – a pracownicy nie maja dowodow na to, ze informowali. Za duzo takich spraw widzialem, aby bez mrugniecia lykac takie kity medialne. Kto wie, moze ten Wroblewski informowal ustnie kogos z rady, ale nie nagral a rozmowca sie wyparl i zaglosowal za usunieciem?

To sa jakies skomplikowane rozgrywki personalne i upraszczanie tego na zasadzie, ze Gmyz „nie ma dowodow” – jest glupie.

Re: @reszta gosci (stan na teraz)

Jak to system banów nie działa? Odkąd mnie zbanowaliście mogę pisać tylko z laptopa. smile Mogłem i z normalnego kompa, ale po reinstalacji systemu nie da rady, więc musi być to jakiś specyficzna luka powiązana z cookies. BTW, laptopa pewnie niedługo będę zmieniał, więc pożegnacie mnie na dobre. A o oddalanie się użytkowników chyba nie musisz się martwić, przecinku. Twoje i jasia postrzeganie rzeczywistości już dawno przepłoszyło większość ludzi z piątą klepką.

Hajdarowicz: A teraz wchodzę JA, cały na biało!

„A teraz wchodzę JA, CAŁY NA BIAŁO”***

Grzegorz Hajdarowicz

Kolejne oświadczenie w „Rzeczpospolitej”

Na stronie internetowej „Rzeczpospolitej” opublikowane zostało kolejne oświadczenie ws. artykułu Cezarego Gmyza „Trotyl we wraku tupolewa”. Jego autorzy – członkowie Rady Nadzorczej i prezes zarządu Grzegorz Hajdarowicz – informują o wszczęciu wewnątrzredakcyjnego śledztwa.

Poniżej publikujemy tekst oświadczenia:

Przestrzegając najwyższych standardów etyki dziennikarskiej, Rada Nadzorcza i właściciel wydawnictwa Presspublica Grzegorz Hajdarowicz rozpoczęli postępowanie wyjaśniające w sprawie opublikowania w należącym do wydawnictwa dzienniku „Rzeczpospolita” artykułu „Trotyl we wraku tupolewa”. W ciągu najbliższych dni z najwyższą starannością zbadamy wszystkie aspekty związane z wyżej wymienioną publikacją, a wyniki swoich prac przedstawimy opinii publicznej. Jesteśmy przekonani, że w przypadku potwierdzenia źródeł informacji oraz zasadności publikacji powinniśmy chronić zarówno źródła osobowe, ja i samych dziennikarzy. Jednak jeśli okaże się, że nie dochowano standardów wykonywania zawodu dziennikarza, a tym samym wprowadzono w błąd czytelników „Rzeczpospolitej”, osoby za to odpowiedzialne poniosą daleko idące konsekwencje.

——–

***

Do dyrektora cyrku przychodzi pełen entuzjazmu facet i mówi, że ma numer, który zapewni cyrkowi popularność, sławę i mnóstwo kasy.

– Cóż to takiego? – Pyta dyrektor.

– Przed przedstawieniem wieszamy pod sufitem balony wypełnione g.wnem. Mnóstwo balonów! Wchodzi publiczność. Potem na arenę wjeżdząją amazonki na koniach – mnóstwo amazonek na koniach. Galopują dookoła areny, orkiestra gra, publiczność szaleje. Potem amazonki zaczynają strzelać z łuków do balonów, balony pękają z hukiem, g.wno leje się strumieniami! Po chwili wszystko jest w g.wnie – amazonki są w g.wnie, galopujące konie są w g.wnie, orkiestra gra cała w g.wnie, publiczność cała w g.wnie, arena tonie w g.wnie…

– Panie! Czyś pan zwariował?!!!…

– A na końcu wchodzę na środek ja – cały na biało!



„Grupa funkcjonariuszy Federalnej Służby Bezpieczeństwa – oddelegowana przez was do pracy pod przykrywką rządu, radzi sobie z powierzonymi zadaniami”

Władimir Władimirowicz Putin grudzień 1999, z okazji Dnia Czekisty

W ten sposób w przypływie prawie dziecięcego entuzjazmu i szczerości Putin publicznie powiedział nam o tym, że w kraju siłami byłego KGB, który zmienił nazwę na FSB, dokonano przewrotu państwowego.

Re: Adminom z wyrazami*

Ostatnio apelowałeś o merytoryczne uwagi. Może więc zamiast kawałków o mnie i mojej irytującej roli odniesiemy się do FAKTÓW, np. tych które jakże trafnie wkleił Leny…

Twój wpis na pewno jest skuteczny i zostanie dostrzeżony! Musiałbym nie doceniać konformizmu i tyranii status quo, żeby tak parskać i wierzgać w tak wytwornym towarzystwie!

Więc CHYBA się zgadzamy: Uczciwa rozmowa musi się opierać na PRAWDZIE.

CNOTA krytyk się nie boi!

„tym bardziej, ze granice sa plynne i zmienne.”

To bardzo ciekawe, mógłbyś rozwinąć tę myśl? Czego granice są płynne i zmienne?

Dlaczego miałbym zakładać, że wszyscy są równie uczciwi co ja i nikogo nie dopadł w ręce system Agory i szmal? A co, jeśli proszę o DOWODY to już jest przejaw złego wychowania czy jak?

Może jestem irytujący ale przynajmniej PRAWDZIWY.

Ty natomiast jesteś ŻYCZENIOWO-HIPOTETYCZNY: „POWINIEN tak samo dotyczyc wszystkich”

Dla mnie widzisz niektóre sprawy są ważniejsze niż milusińskość.

O tych ważniejszych właśnie pisałem w pierwszym poście.

Dopiero moja milusińskość wynika z przekonania że coś nas łączy.

Nie rozdaję jej hipotetycznie, więc nie robię tego z góry i na wyrost.

Właśnie wymyśliłem Regulamin mojego forum:

1. Warto wiedzieć w którą stronę jest Mekka.

2. Zakazuje się gryźć Żubra w dupę pod groźbą banu, nawet jeśli się ma argumenty, bo patrz pkt.1.

Czy jest wystarczająco UCZCIWY?

Mówił LBS że ten dom jest źle chroniony???

Mówił Jasio, że wątki autorskie gwarantują spokój od trolli???

LBS jest ode mnie mądrzejszy, bo namawia mnie żebym zmądrzał i podążał za tym na co jest popyt. No więc sprawdzam czy jest popyt na ZASADY. Wychodzi mi, że absolutnie nie mam racji! Żubry mogą odetchnąć z ulgą. Tym gorzej dla zasad.

Są dwa typy sprawowania władzy:

Jeden rady/ludzi wycina w pień.

Drugi nie istnieje.

Widzisz Jasiu, ja się UCZĘ.

setki razy na tym forum było pisane moją ręką

Że „polska” gospodarka pędzi li tylko do EURO 2012 po czym zwinie się jak domek z kart.Wiadomo opluwali tę opinię ale czas pokazał kto miał rację.

sowietolog napisał:

> Zaczęło się urabianie lemingów, wierzących w platformerski awans społeczny i pr

> otuskową propagandę a la Gierek. Towarzysze, towarzyszki, lepiej już było! Zęby

> w tynk, bo kredyty we frankach ktoś spłacać musi; a już ruszyła fala pism z ba

> nków do kredytobiorców z żądaniami dodatkowych zabezpieczeń…

>

> wyborcza.biz/biznes/1,101716,12255498,Rady_na_lata_chude.html

Dobre rady dla Kaczyńskiego?

Udało mu się wyzbyć większości nałogów, w tym tych przyjemnie szkodliwych, jak marnowanie materiału genetycznego (podobno ma to być karane).

Jednego nałogu mimo wszelkich starań nie mogze się jednak wyzbyć – a mianowicie adrenalinoholizmu.

To nieokiełznana potrzeba szpiegowania wszystkich i wszędzie.

Dobry w tym byl, więc dzisiaj z łatwością odkrywa wszystkie spiski, których nie widać okiem nieuzbrojonym.

Ma oczywiście kilku utalentowanych konkurentów w jednej partii, ale to amatorzy przy nim. Wie jak dobrze kręcić, inspirować, dezinformować, czyli prościej: manipulować, bo robił to przez większość swego życia jako szpieg.

Ciekawe, politycy nigdy o sobie nie mówią, że manipulują tylko robią politykę.

Manipulują wyłącznie przeciwnicy.

Eksperyment Kaczyńskiego, czyli IV RP, nie powiódł się, chociaż mógł.

Partia Gładkiej Gadki byłaby dzisiaj w opozycji i żyła z manipulacji.

Szkoda, ale nikt nie poprosił go wówczas o konsultacje. A przecież tyle rządów obalał i tworzył, na zlecenie i bez, więc mogł jeszcze raz.

Żeby zdobyć i utrzymać władzę, trzeba mieć trzy rzeczy: lojalnych wojowników, wodza i manifest. Najpierw powinien powstać z lojalnych wojowników, o dobrych polskich nazwiskach, Tajny Komitet Manipulacyjny. Pan Hofman też mógłby uczestniczyć, ale na innych zasadach. Pan Macierewicz oczywiście musiałby uczestniczyć.

Teraz wódz. Wódz jest ważny, bo prowadzi i daje przykład. Prezes Kaczyński, jako wódz, mógłby zaczerpnąć z dwóch sprawdzonych autorów – Szekspira i Cervantesa. Anglik i Hiszpan na szczęście.

Na przykładzie Hamleta, księcia duńskiego (sic! – na szczęście) dowiedziałby się do czego człowieka prowadzi bezsilność w szukaniu zemsty.

A może prowadzić do szaleństwa!

Anglik Szekspir pokazuje i tłumaczy jak tego uniknąć.

Dla wodza to sprawa najważniejsza. Z Don Kichotem Cervantesa jest trochę trudniej, ale i to da się zrobić, chociaż „Rycerz Smętnego Oblicza” to odwrotność Hamleta.

Walka z wiatrakami błędnego rycerza z pewnością dla wielu Polaków jest chwytliwa politycznie i uzasadniona, jednak w końcu musi zaszkodzić (vide los Don Kichota).

Wystarczy dokładnie zgłębić to dzieło i od razu wiadomo, czego robić nie wolno. Proste, tylko trzeba mieć sporo czasu. Radziłabym też prezesowi Kaczyńskiemu dokładne przestudiowanie filozofii życiowej giermka Don Kichota, Sancho Pansy na osiołku. To akurat wzór idealny.

Teraz powinien powstać manifest. I tu nie ma co się zastanawiać i kombinować. W swoim „Cmentarzu”, Włoch Umberto Eco dokładnie opisał, jak to się robi. Wystarczy napisać manifest podobny do „Protokołów Mędrców Syjonu”, tylko skierować jego ostrze w Niemców i Rosjan, i ukazać ich wredny wpływ na zdrowie naszego społeczeństwa.

To łatwe!

Szkoda, że nie można wykorzystać naszego trzeciego odwiecznego wroga, tego najgorszego. Manifest byłby wtedy idealny. Ja bym jednak odradzała, gdyby ktoś w TKM nalegał na to, bo ten wróg ma poważnych przyjaciół. Więc póki co, Niemcy i Rosjanie muszą wystarczyć.

Gdyby prezes Kaczyński przeczytał uważnie Eco, Szekspira i Cervantesa, oraz posłuchał moich rad, nie miałby takich trudności z wytłumaczeniem ludziom, co to jest „czworokąt bermudzki”, dlaczego „im lepiej, tym gorzej” i „co jest czarne, a co białe”. Czy coś takiego.



Maaaaasz, maaaasz Domrooooski s siemi wooooskiej do woooooolski? Kaczyński – chcący bezskutecznie ponownie Przydentem już nauczył się naszego, polskiego hymnu? Choćby słów?

I tym razem znów kandydować na prochach, nie wiedząc co bełkocze?

a my nie jesteśmy głodni

u nas w szczecinie nie jesteśmy głodni. jesteśmy w koalicji nazywanej też kloakolicją z sld. popieramy prezydenta , który odłączył się od po. nie jesteśmy głodni, mamy rady nadzorcze, mamy pracę w spółkach miejskich i jest nam z tym dobrze.

głosowaliśmy za podwyżkami i wywalaniem zalegajacych z czynszem do domów noclegowych.

nasi aktywiści jeżdża coraz lepszymi autkami jak kiedys chłopcy z po na samym ich początku. niektórzy już nawet leksusami.

na forum szczecińskim krytyka prezydenta zanikła ze strony zagubiońych gdzieś nicków z pis.

będziemy z tym konsekwentni bo fajńie nam się współpracuje z napieralskim a samorząd, jego spółki płacą nam terminowo i jest fajnie.

Wyprawka szkolna 2012/2013

Zgodnie z §3 ust. 3 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 14 czerwca 2012 r. w sprawie szczegółowych warunków udzielania pomocy finansowej uczniom na zakup podręczników (Dz.U. z 2012 poz. 706) Prezydent Miasta Mielca ustala, że wnioski o przyznanie dofinansowania zakupu podręczników należy składać do dnia 07 września 2012 r.