Re: Choryś!

lackzadek napisał:

> chorepanstwo napisała:

>

> >

> > Polska potrzebuje krucjaty odnowy.

> Odnowy? I owszem!

> Ale nie krucjaty

A niedowiarek Lewatywy!



No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer:

tiny.pl/htd75

I nie dostać co najmniej tytułu idioty roku?

młodzież dostała nap. pytania do Bronka, hehe

Od jakiegoś czasu piszę na tym forum o postępującej białorusinizacji Polski. Czasem z pełnym przekonaniem, a czasem z przesadą, retorycznie; a tu, proszę:

wpolityce.pl/wydarzenia/42652-mlodziez-spontanicznie-dyskutuje-z-prezydentem-o-stanie-wojennym-dostalem-pytanie-mialem-je-zadac-to-zadalem

Rzeczywistość rodem z PRL-u. Wzorcowa pokazówka, ustawa. Dostali gotowce, które przeczytali, a Bronek się rozpływał we wspomnieniach…

a Tusk chlał na umór z kumplami

… pozostawiając młodą żonę (w ciąży lub chyba już z dzieckiem) samą sobie. Ze świadomością, że mogą do niej przyjść milicjanci i tajniacy i poznęcać się nad panią Małgorzatą. Olał to, wolał się zachlać przed spodziewanym zatrzymaniem, internowaniem. Do którego jednak – UWAGA – nie doszło…

Tuska, tak jak i Jarosława Kaczyńskiego, nie internowano. Za to internowano Lecha Kaczyńskiego, ponieważ był liczącym się członkiem i działaczem Solidarności.

Dorotko, po co ta marna propaganda rodem z Czerskiej?

wpolityce.pl/artykuly/42624-co-robil-tusk-13-grudnia-1981-pil-wodke-z-kolegami-internowany-nie-byl

niezalezna.pl/35953-tusk-nie-byl-internowany

PS. Jutro będzie o tym artykuł w GPC.

Trzynastego grudnia roku pamiętnego

…Jarek wstał późno (niedziela), zjadł pyszne śniadanko i poszedł do kościoła. Na mszy powiedziano mu o stanie wojennym. Kilku ludzi już wtedy siedziało, komuna jednak była wobec Jarka tak perfidna, że jego zostawiono w domu, przy Mamie.

Nigdy jednak nie jest za późno, przynajmiej na pozostanie kombatantem. Czego Jarek nie dokonał wtedy (kiedy komuna rzucała mu kłody pod nogi), tego dokonuje teraz:

wywczas.salon24.pl/471752,13-grudnia-czyli-wszystko-jest-takie-same

Re: Boluś o niczym nie decydował.

Ależ oczywiście masz rację, tyle że oficjalnie to niby Boluś.

Takie płatne Bolusie w 1980roku żądali emerytur w wieku lat 50 , powyżek dla wszystkich po 2tys netto kiedy srednia wynosiła ponad 6tys netto.

Dziś jak twierdzi solidarność juz 50% pracuje na umawach śmieciowych a tam nawet minimalna 1098zł netto nie obowiązuje, miliony tyrają za 600-1300zł i nie po 8 ale po 12-16 godzin w swiątek piątej czy niedziela.

Emerytur wiekszość nie dostanie: bo raz nie dożyja, dwa nigdy nie uzbierają lat , trzy za kilka lat pewnie podwyższa do 75lat.

pl.wikipedia.org/wiki/21_postulat%C3%B3w_MKS