Re: Rozwowy wlasnie zerwano, wiec

Czyżbym nie wyraził się wystarczająco zrozumiale?

O to, że ta „impasowa” prowizorka po zerwaniu rozmów, w perspektywie będzie finansowo korzystniejsza dla Polski, niż zgoda Tuska na szczytowe, narzucony mu przez Camerona (jawnie) i Merkel (skrycie) plan minimum. Zgodę na ów plan minimum uniemożliwił zajadły atak PiSu na rząd Tuska, przywoływanie głównej obietnicy wyborczej PO o 300 mld (iż to niby tylko PO jest w stanie uzyskać/wywalczyć tę sumę) i medialne dociskanie premiera. Polskie (polskojęzyczne, hehe) media, zamiast pojąć i zrozumieć ten fakt, zgodnie ze zwyczajem, jadą po PiSie…

Re: Gliński / PIS / – maska niezależnego opadła

fidelis666 napisała:

> jak na niezależnego i niepolitycznego rzekomo człowieka -aż kipi politycznością

> To człowiek Rydzyka -widać , słychać i czuć .

To niemądry argument, że Gliński to człowiek Rydzyka. Jest porównywalny do tekstówntrolli PISowskich typu ” Tusk to człowiek Merkel lub Putina”.

Šwirowo ! Reprezentujesz Šwirowo !

Co do samego Gliñskiego to kompletnie mi się nie podoba jako potencjalny ( nierealne) Premier. Kaczyński nie ma farta do swoich ludzi. Nie pasował mi również ZCHNowiec wcześniej a teraz pupilej TVN Premier Marcinkiewicz i podobnie Vicepremier Giertych obecnie też ulubieniec TVN.

Wziąłem na przeczekanie. I nic. Kompletnie nic…

Minęło już trochę czasu od tych rewelacji.

Czy Wam też się wydaje, że media gładko prześlizgnęły się po temacie???

Prawdę mówiąc najpierw byłem sceptykiem, tzn. uznałem że ktoś chce skompromitować opozycję i dostarczył lewe papiery. Nic trudnego. Nawet nie szczególnie chciałem komentować, bo i co niby skoro nawet tych papierów nie widziałem, prawda?

Ale po tych dwóch dniach mam wrażenie, że jak na rangę wytoczonych armat wszystkie media nabrały wody w usta i wszyscy starają się o sprawie ZAPOMNIEĆ. I to mnie dziwi, bo cóż lepszego niż skompromitować opozycję, ich spiskowe teorie, rusofobię etc. prawda? Tymczasem tutaj kompletne milczenie.

Ta cisza zaczyna po prostu kłuć w uszy. M.zd. to zupełnie niezwykłe. Mogę się oczywiście mylić, więc prosiłbym o linki do analiz i felietonów, póki co w massmediach ich nie znajduję.

TVN? TokFM? Olejnik? Wprost? Polityka? LisWeek? Ktoś wyrwał się z tematem???

W każdym razie nie z takim natężeniem jakim można byłoby oczekiwać, gdyby sprawa była ukartowaną podpuchą… Wtedy jeździliby po PiSie jak z wypowiedzią Kaczyńskiego o Merkel, a tutaj CiiiiiSZA… Ta cisza właśnie zaczyna UPRAWDOPODABNIAĆ te fakty i te papiery…

Niesamowite.

Coraz bardziej wygląda na to, że wszystkim zależy na tym, żeby to przebrzmiało i nie wracało. Oni mają naprawdę wszystkich za idiotów, nie będą się tłumaczyć, bo co im zrobicie?

Przecież po takich newsach natychmiast powinno zostać złożone wotum nieufności i kolejna runda przesłuchać Tuska na okoliczność fałszowania wyborów i braku nadzoru nad ABW.

Więc co jest do cholery???

Sprawa ma sama przyschnąć???



“Polska miała ogromny problem w postaci rządu PiS i cieszę się, że polski naród pozbył się tego problemu”Siergiei Karaganow

euroobligacje: Van Ropuch za, Makrela przeciw…

Natomiast premier Hiszpanii między wersami przyznaje, że jego kraj jest bankrutem. Czyli zabawa trwa w najlepsze. Czyli trzy news’y (linki) w dzisiejszej biznesowej wersji Wybiórczej:

wyborcza.biz/biznes/1,100896,12018994,Raport_Rompuya_o_wzmacnianiu_eurolandu__Mozliwa_zmiana.html

wyborcza.biz/Waluty/1,111132,12019495,Media__Merkel_przeciwna_euroobligacjom___poki_zyje_.html

wyborcza.biz/Waluty/1,111132,12021534,Rajoy__Przy_takich_rentownosciach_Hiszpania_dlugo.html

Ale wkoło jest wesoło, ojeje…



Dwa pytania:

1. Czy Makrela również i teraz ściemnia, na użytek polityki krajowej i własnej opinii publicznej, i złamie się w ostatniej chwili (trwają już spekulacje nad tym, czy ucieknie ze szczytu unijnego do Polski na półfinałomy mecz niemieckiej reprezentacji, hehe), godząc się na euroobligacje…?

2. Dlaczego po tej wypowiedzi Rajoy’a nie ma jeszcze paniki w UE i prawdziwego runu na banki…?

dwa fronty w Europie, trzeci w Lewancie…

W dużej mierze zgadzam się z analizą Szczurka; na to wygląda, iż:

1. Wszystkie KLUCZOWE ośrodki decyzyjne grają na przeczekanie. Mam tu na myśli przede wszystkim Berlin, Paryż (robiący tak jakby już za berlińską kurtyzanę), Waszyngton i do jakiegoś stopnia Moskwę, Londyn, innych… Cała para z kotłów tych ośrodków oraz zależnych od nich instytucji, banków, funduszy, mediów, lobbies, „autorytetów” idzie na przeczekanie. Chodzi tu o „stabilizację” i „przeniesienie” obecnego układu personalnego (Obama, Sarkozy, Putin) na czas kollapsu. Oczywiście, jeżeli ten kollaps nastąpi. Wybory mają Obama, Sarkozy i Putin. Wszyscy troje w jakiś sposób gwarantują stabilność obecnego stolika do gry. Przyjście do władzy (zatem i do stolika) jakiegoś republikanina-jastrzębia w USA, antyunijnej nacjonalistki Maryny Le Pen we Francji czy kogoś nieobliczalnego dla zachodu (np. komunisty Ziuganowa) może zakończyć się celowym bądż przypadkowym (wypadkowym) wywaleniem stolika… Ogromną potrzebę „elit” zachowania obecnego układu widać w tak bezprecedensowych i kontrowersyjnych ruchach, jak jawne poparcie Merkel dla Sarkozy’ego i bojkot (dyskryminacja, hehe) nawet tak „układowego” i „obliczalnego” polityka franc. i kandydata, jak socjalista Hollande!i

Dlatego plebs (i światowe lemingi) utrzymuje się za wszelką cenę w stanie niewiedzy do czasu przeniesienia władzy. Jednak pomimo tego „zapierania się”:

2. Zaczyna pękać, pruć się w szwach i coraz mocniej widoczne są te różnego rodzaju manipulacje, ściemy, vide niedawny, b. dobry wpis na blogu SiP’a o nieskuteczności – czy wręcz przeciwnie, szkodliwości – pomocy dla Grecji. Czy zejście z AAA dla Francji. Dlatego mimo tych usilnych starań o utrzymanie kollapsu przed przeniesieniem władzy, toczy się też gra na drugim froncie – o przyjęcie jak najlepszej pozycji na kollaps, który może nastąpić tuż, tuż. A to doniesienia o skrytym przeprogramowywaniu bankomatów w Niemczech, a to o tajnym druku nowych niem. marek w jakiejś bryt. drukarni, a to o niektórych azjatyckich bankach, które rzekomo przyjmują tylko euro w gotówce w formie banknotow z nr serii wskazujących na druk tych pieniędzy w Niemczech… Trzeba też dodać, że „elity” nawet w tak karnym i hierarchicznym państwie jak Bundesrepublika czasem nie zgadzają się z władzami czy w pewnym momencie – widząć rozwój sytuacji – przestają się zgadzać i zaczynają artykułować publicznie własne poglądy, chcąc wymusić na władzy zmianę działań. Jest też możliwość, iż wcale nie jest to jakaś forma „nacisku” czy wręcz „buntu”, lecz przyjęcie roli „złego policjanta” obok tego „dobrego” (rządu Niemiec, kanclerzycy) i mówienie w jego imieniu tego, co dobremu nie wypada. Czyli otworzenie drugiego frontu, opcji na kollaps tuż tuż… Szanowany szef Boscha w tej roli:

gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/379473,szef-koncernu-bosch-grecja-nie-ma-czego-szukac-w-ue.html

Ergo, gdy „pomoc” przyszła do Grecji, a raczej poprzez Grecję do niem., franc. i bryt. banków, czyszcząc ich papiery na Grecję, to można już zdjąć maskę i ukazać prawdziwą własną mentalność. Tę butę, arogancję, poczucie wyższości, ubermenschtwa…

3. Na powyższe trzeba jeszcze nałożyć czynnik komplikujący grę na dwa fronty, dwa scenariusze. Czynnik w postaci aktorów trzecioplanowych, np. Izrael… Izraelowi bardzo zależy na rozwiązaniu siłowym „kwestii irańskiej”, usilnie się do tego przygotowuje. To państwo może z premedytacją wejść do gry, wykorzystując wyborcze zamieszanie. Zarówno w USA (powstrzymująca Izrael administracja Obamy) i w Rosji (stojąca w obronie Iranu administracja Putina, zapowiadająca siłową, militarną interwencje w obronie Persów). Wykorzystać do ataku…

Zdradziecka Merkel

Wystawiła Tuska. Popatrzyła co się dzieje za miedzą i szybciutko wycofała się z ACTA. Tusk znowu wyszedł na głupka i fagasa amerykańskich koncernów i korporacji, co zaszczytem w Polsce jest niewielkim.

A tak na poważnie, to protesty polskie jakby obudziły europejczyków, że znowu elity finansowe i polityczne po cichu dobierają się nam do dupy. Wolność nigdy nie jest dana na zawsze, co w Polsce udowadniają nam ciągle byłe solidaruchy i mafia watykańska.

Re: szutnik.vs.LBS

> mysle ze szutnik do konca nie zrozumial o co chodzi LBS’owi

> (oczywiscie moge sie mylic…)

>

> kto na tym najbardziej skorzysta?

> odpowiedz jest prosta: niemcy…

> u nas na wsi mowia: „follow the money” a bedziesz wiedzial co i jak

OK. Tylko skąd od razu założenie, że im się to koniecznie musi udać? A jesli się poślizgną? A jeśli Grecy wezmą pożyczkę, a potem powiedzą : Sorry sponsory – my nie platim, to co? Bundeswehrę na ulice Aten wysłać?

Straty z tego mogą być spore…kogo wtedy bedzie ścigać publiczność niemieckich podatników: Lucasa Papademosa i jego następców czy raczej Angelę Merkel i jej następców?

Czy to aż tak dziwne, że stawiają takie żądania? Co nie znaczy, że wierzą w to, że zostaną spełnione. To jest stawianie przeciwnika pod ścianą po to, by pozwolić mu potem 2 kroki od niej odejść, dzięki czemu bedzie miał wrażenie, że mocno mu poluzowano. Klasyczne zagranie negocjacyjne, stale używane przez różnych polityków. W tym samym stylu zagrał parę miesięcy temu Jeorjos Papandreu, strasząc Europę referendum ws. osiągniętego porozumienia z października 2011….

Nawiasem mówiąc Finlandia, udzielając kolejnej pożyczki Grecji zażądała w zastaw części greckiego złota i je dostała….. Niemcy pożyczą za dużo, by wystarczyło na zastaw całe greckie złoto…

Ale tez chyba nikt rozsądny się nie spodziewa, że którekolwiek państwo PIGS im tę kontrolę nad własnym budżetem odda (sami Niemcy też na to tak naprawdę nie liczą)! To nie zbankrutowany Egipt z XIX wieku, zajęty za długi przez angielskie i francuskie wojska interwencyjne i potem przez kilkadziesiąt lat dojony przez Anglię w poczet zwrotu długów.

> dzis bezrobocie w niemcach jest ponizej 7%, reszta europy nie moze zejsc ponize

> j 10%

OK. Tylko, ze w 2002-03 o Niemczech mówiono „chory człowiek Europy”, a jeden z mądrzejszych niemieckich ekonomistów, Hans Werner Sinn, szef Ifo, wydał wtedy książkę pt „Czy Niemcy mają przyszłość?” To, ze Niemcy są teraz tym, czym są, nie wzięło się z niczego. Wiesz o tym, ze w ujęciu realnym niemieckie płace spadły o 3% w stosunku do tamtych lat, a w ujęciu nominalnym wzrosły ledwie coś koło 6%?

A w takiej Grecji, Portugalii, Włoszech i nawet Francji mocno wzrosły: o 20 parę do prawie 40 procent…coś za coś. Konkurencyjność (jej brak) za wyższe zarobki obywateli.

Te Niemcy z 2002-03 nie byłyby w stanie udźwignąć dzisiejszej Grecji.

> no i najwazniejsze, jak padnie euro to niemcy wyjda z tego niesamowicie silne (

> chyba oni sa jedynym krajem ktory jest na to gotowy),

Sądzisz, ze 30-40% aprecjacja Nowej Marki w stosunku do Euro, ktora nastapiłaby natychmiast po wyjściu Niemiec z Eurozony jest tym, o czym Niemcy marzą? Nie licząc już tego, że pewnie odbyłoby się to w atmosferze wzajemnych blokad celnych, powrotu ograniczeń w obrocie towarowym i przepływie ludności wewnątrz Europy itd?

Czy w tej sytuacji państwo merkantylno – eksportowe mogloby dalej być silne?

Niemcy są zdeterminowane bronić Euro (bo przeciez nie Grecji samej w sobie!), bo alternatywa jest bardzo kosztowna. O ile dobrze pamiętam, ostrożne szacunki UBS co do wyjścia Niemec ze strefy Euro mówiły, że będzie to koszt dla tego państwa rzędu 0,5 biliona Euro juz w pierwszym roku i potem po ok. 8000 EUR/obywatela (81 mln ludności) przez kolejne 3 lata….

Sądzisz, ze po poniesieniu takich kosztów Niemcy będą nadal „niesamowicie silne”?

> niemcy, przy pomocy grekow oczywiscie, doprowadzili do sytuacji

I znowu to samo, teraz z ust Vipera dla odmiany…Niemcy czy Francja są największym wierzycielem Grecji?



„Jest to najgłupsza rzecz, jaką zrobiliśmy…Bomba atomowa nigdy nie wybuchnie-mówię to jako ekspert od materiałów wybuchowych”

William Leahy, admirał Marynarki USA

Re: Powiedz tak dla obowiązkowej służby wojskowej

Podstawówka to stanowczo za późno. Do szkoły powinien iść żołnierz już świadomy ciążącego na nim obowiązku obrony Ojczyzny przed spiskiem Merkel z Tuskiem i umiejący obsługiwać nie tylko naszą, rodzimą broń w rodzaju procy, lecz także broń przeciwnika (zawsze może się okazać, że uda się jakiś egzemplarz zdobyć na wrogu).



KBA – KILLED BY ACTA

Kilt przetestowany w zakresie od -13 do +36 st. Celsjusza

Strony kiltowe: główna newsy i komentarze foto-video linki forum