Re: Luka popytowa będzie się utrzymywać

leny20-4-7 napisał:

> Dzisiaj trudno jest sobie wyobrazić taką sytuację, żeby n

> agle w krajach wysoko rozwiniętych załamało się zaufanie do pieniądza, załamał

> się popyt na pieniądz i nastąpił okres bardzo silnego wzrostu cen” – powiedział

> Sławiński. (PAP)

Drukowanie zawsze w konsekwencji musi doprowadzić do załamania zaufania do pieniądza.

Ja tam nie mam jakichś specjalnych trudności z wyobraźnią w tym temacie.

Dlaczego Sławiński ma taką słąbą wyobraźnię? A może nie ma, i dlatego mówi dzisiaj?

No ja też się dzisiaj nie spodziewam tego załamania. Szczególnie, że to proces dłuższy niż jeden dzień.

W 2013 będzie, moim zdaniem, to samo g..wno jak w 2012. Żadnych istotnych reform, puste gadki i więcej drukowania. Działać będą te same trendy jakie działają teraz. Czyli będą rosły zadłużenie, zubożenie, inflacja i suma głupoty. Będzie rósł zamordyzm i bezczelność propagandy. Wojna z Iranem może mocno przyspieszyć bieg wypadków i pogłębić trendy.

Kasa będzie szukała bezpieczeństwa.



Jestem kompletnym ignorantem we wszystkich sprawach jakich tyczy się to forum. Nie inwestuję. Moja pisanina nie może być podstawą do czegokolwiek, w szczególności do wydawania na coś własnej kasy.

My historycy!

Z moskiewskiego nadania i dla sutej posadki wypełniający wszystkie prowokacje moskiewskie wiemy z dostarczonych nam dokumentów et cet., et cet.

Pan Żaryn może wypowiadać się we własnym li tylko imieniu…

Trzeba być kompletnym kretynem aby takie zarzuty formułować. Gdyby było tak jak twierdzi, to pisał by swoje historyczne dyrdymały patykiem na syberyjskim śniegu a ty swoje posty cyrylicą!

Qźva! Ma rację Jaruzelski – pisząc ręką Hołdysa: „Z niesmakiem patrzę na tych, którzy dziś udają nowo narodzonych, i także tych pogromców komuny, którzy wtedy siedzieli jak myszy za piecem. Albo bawili się w piaskownicy, bo mieli kilka latek lub ich w ogóle nie było. Ale dziś wiedzą, gdzie stoją konfitury.”

Mam to samo!

Re: "Glupoty"…

Jakos nie zauwazylem odpowiedzi na wpisy o Seralinim , na wpisy na temat

> EFSA i stopniu skorumpowania tej „czcigodnej instytucji”. -Nikt nie podjal tem

> atu ISLI…mam ciagnac dalej ?

Ciągnij dalej, czemu nie. Zawsze miło poczytać o korupcji.

Re: "Glupoty"…

Nikogo nie zamierzalem zdyskredytowac , a odpowiedzialem , po prostu , na „pertynencje” uzywania slowa „glupoty” jako „argumentu” w dyskusji. – Mam racje czy nie ? -Jakos nie zauwazylem odpowiedzi na wpisy o Seralinim , na wpisy na temat EFSA i stopniu skorumpowania tej „czcigodnej instytucji”. -Nikt nie podjal tematu ISLI…mam ciagnac dalej ?

Szanowna Etto!

Masz całkowitą rację! Już mnie całkiem pogięło od obserwowania tego co się dzieje na polskiej scenie polity… ups… cyrkowej!

Moje osobiste zderzenia z polityką zaczęły się w marcu 1968 roku – ledwie rozpocząłem studia a już je zakończyłem w „kamaszach”. Byłem młody i energiczny – chciałem zmian na lepsze…

W grudniu 1970 roku miałem swoją ścieżkę zdrowia – na szczęście po dwóch tygodniach mogłem wrócić do pracy. Mam swój ogląd tego co wówczas się dokonało ale i tego co zostało zaprzepaszczone.

Grudzień 1981 nie ekscytował mnie szczególnie – miałem żonę w ostatnim miesiącu ciąży i dwójkę dzieci już narodzonych. Musiałem zrobić wszystko aby im zagwarantować codzienną porcję pokarmu. Jaki on był sama wiesz! Masło na książeczkę zdrowia dziecka, ocet na półkach a za mięsem kolejki stały po dwa dni. Nie mogłem sobie na to pozwolić. Jedyny mój wówczas „bohaterski czyn” to przewiezienie ze wsi (od wuja mojego kolegi) połówki świniaka, poszatkowanego aby w szmacianych siatkach się mieścił, autobusem pod okiem uzbrojonego wojska na rogatkach miasta – „czujnie” sprawdzającego pasażerów. Na szczęście bardziej ich interesowały dokumenty niż moje siatki…

I wiesz co? Jakoś tak się złożyło, że serdecznie dziękowałem żołnierzom z posterunku przy koksowniku za to, że w środku nocy (policyjnej) odwieźli mnie z rodzącą żoną do szpitala i czekali aby odwieźć mnie do domu. Byli naprawdę mili, choć w pierwszym momencie gdy do nich biegłem stali z bronią gotową do strzału.

Kilka dni później, kiedy rankiem dymałem na piechotkę do pracy – jeden z nich zatrzymał mnie z pytaniem co się urodziło. Takim zwykłym, ludzkim pytaniem.

A czy generała wsadzać do pierdla niech osądzi sąd i historia. Ja mam mu jedynie za złe przyłączenie się do czystek 1968 roku. Kilku moich dobrych znajomych musiało niestety opuścić Polskę. Do dziś nie wiem czy byli żydami – z jednym z nich przystępowałem do pierwszej komunii…



GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM

ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM. (K.I. Gałczyński – 1953)

Zapraszam na – mój blog

Zobacz – fotoforum.gazeta.pl/a/51835.html

Re: Posiedzenie KS obnażyło głupotę PiS!

g-48 napisał:

> Masz racje powinni najpierw poukladac dobrze „trupkow” w trumnach bo tego juz R

> uski i Tuski ukryc nie potrafili.

Albo trzeba być okrutnie głupim albo wrednym – co na jedno wychodzi! Czy ty w ogóle widziałeś kiedykolwiek na własne oczy jak wyglądają ciała po „zwykłym” wypadku drogowym?

Czy pamiętasz jak długo trwało rozpoznanie ofiar wypadku Casy? Tam działali Polacy…

Coraz więcej państw na świecie przyjmuje prawne decyzje o zakazie rozpoznawania ofiar przez rodziny – przypisanie tożsamości ofiarom następuje tylko i wyłącznie na podstawie DNA. To niestety trwa dosyć długo i wymaga zastosowania dosyć złożonych badań laboratoryjnych. W przypadku ciał silnie rozczłonkowanych procedura ciągnie się miesiącami a i to nie zawsze można przypisać określony fragment ciała do osoby.

Obarczanie winą kogokolwiek za przypadki z jakimi mieliśmy do czynienia w ostatnim czasie jest nieetyczne i niemoralne. Zarówno rodziny, którym przyszło rozpoznawać najbliższych w Moskwie, jak i wszyscy którym przyszło się z tym zmierzyć, zarówno ze strony polskiej jak i rosyjskiej absolutnie nie zasługują na takie zniewagi jakie podają z ust niektórych polityków.

A co się tyczy sprawy nakręcania trotylowej spirali podejrzeń, bo o tym mój wątek, to uważam, że PiS na tym tylko może stracić.

Prokuratura zaś czyni to do czego została powołana. Sama nie wydaje specjalistycznych orzeczeń – od tego są zespoły specjalistów.

Tajna broń Antka też nie wypaliła. Mam na myśli wysłany do USA fragment pasa od fotela z fragmentami bluzki. We wstępnym badaniu ślady TNT stwierdzone zostały na pasie – nie było ich natomiast na bluzce. Postanowili zatem oddać te fragmenty do dalszych badań laboratoryjnych. Jaki będzie ich wynik można się domyślać. Antoni będzie bardzo niezadowolony. Tak czy owak nie będzie to dowodem procesowym.



GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM

ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM. (K.I. Gałczyński – 1953)

Zapraszam na – mój blog

Zobacz – fotoforum.gazeta.pl/a/51835.html

Co nagrał magnetofon w jaku-40?

Powraca sprawa nagrań z Jak’a-40 i Musia, który rzekomo popełnił samobójstwo; okazuje się, tak jak w większości przypadków, iż wszystko nie jest rzetelnie i profesjonalnie wykonane oraz ostateczne:

wpolityce.pl/wydarzenia/42016-co-nagral-magnetofon-w-jaku-40-wciaz-nie-wiadomo-bo-czekamy-na-odpowiedz-strony-rosyjskiej-to-zaleznosc-robi-sie-naprawde-nieznosna

Naprawdę, ponad 2 lata rzekomo właściwego śledztwa i wielu zapewnień, a tak naprawdę w pełni prof. badania i analizy zaczęto dopiero teraz przeprowadzać, pod naciskiem zespołu Macierewicza, społeczności blogerskiej, niezależnych mediów (głównie Rydzyka i Sakiewicza) i tzw. sekty smoleńskiej, hehe, wychodzą kolejne kwiatki, zadziwiające przypadki i „samobójstwa”, nieprawidłowości zamiast ubywać, przybywa, a ja mam brać na wiarę szantaż intelektualny mainstreamu, iż zamach byłby niemożliwy i nieracjonalny?

Re: nie, nie

Prywaciarz to prywaciarz! Chociażby kierował się w życiu tylko jedną zasadą: „chcesz byc bogaty musisz byc chamowaty”…może dlatego ja swego pierwszego miliona jeszcze nie zarobiłem, a żeby ukraść go jak radził w 1992r zdaje się Bielecki albo Lewandowski po prostu nie mam kohones ( polskie jajka taka i pisownia).

Dlatego też zostawmy na boku bicie piany o to co wolno, a czego nie wolno na swoim czy to polu czy w …eufemistycznie obejściu. Skupmy się na tym co ma, a czego nie ma prywaciarz. Ty podnosisz argument, że jedyne co posiada to – renoma – a ja na to, że może 1 na 10ciu tym się w życiu kieruje(niestety ja takich nie spotkałem). Cała reszta wciela w swym życiu to co opisałem w 1 akapicie. Tu jest Polska kraj w który liberałowie z nazwy podnoszą podatki, a socjaliści/socjaldemokraci je obniżają! Tu jest kraj w którym zależności, współzależności, podrzędności i wszelkie inne relacje na koniec dnia przynoszące dochód wręcz puchną od antyRENOMY. Ktoś ma z tym problem? Może jeden czy drugi esteta, trzeci etatysta…

Właściciel niby „tandeciarz”, a całkiem łebski! Zauważ, że w piątek poszły dwa njusy: pierwszy rozczarowujący odczyt PKB za 3Q oraz…informacja GUSu o tym, że prawie co 3 rodzina zmaga się z UBÓSTWEM na „zielonej Wyspie”!!! Słyszałeś/czytałeś/oglądałeś jakąkolwiek pogłębioną analizę w tych tematach? Ja nie…za to na każdym kroku draka o to jak śmiał prywaciarz uwalic swój biznes?! No jakim prawem chciał ich podporządkować?! Proszę, zauważ chronologię. We wtorek proponuje prywaciarz red. Lisieckiemu MBO/LBO czyli wykup URZ przez dziennikarzy (szczegółów nie znam), a w czwartek ( tuż przed piątkiem gdy na Niepodległości zsumowali już po 3 razy dane) zwalnia sie go wiedząc, że akurat za nim pójdą WSZYSCY „niepokorni”, a w kraju wzniesie się wrzawa zagłuszające sensowną dyskusję!

Temat „czystki” żyje do dziś…bo dziś poszedł pierwszy „odzyskany” numer, jutro będzie oficjalna zapowiedź „wyrzuconych” co z nimi dalej, we środę analizy czy im sie uda, w czwartek kpiny i szydery z p. H, piątek to już prawie weekend będzie…prawdziwy TEMAT/Y zostały przykryte dla gawiedzi…nie pisz mi zatem, że facet jest „tandeciarzem” bo on za marne 9mln plus coś wykupi brakujące akcje od rządu. PRYWACIARZ jak się patrzy, mówię Ci!!!

Czy porównanie jest uwłaczające? Hmmm raczej nobilitujące bo URZ to była bardzo piękna marka! Mam nadzieję, że Forum utrzyma swoją renomę.

Kończysz zadziwiającą manierą, którą mądrość ludowa już wieki temu opisała słowami: na przekór wysikam się pod wiatr, a co! Przeczytaj swój komentarz do Damkona i ten do mnie czy już widzisz, że ja stoję po zawietrznejsmile

Sam motyw „czasów ostatecznych” i związanych z nim upadkiem tego czy owego jest zgrany jak „jesienna ofensywa legislacyjna” premiera Tuska i jego ekipy z dzipa. Dlatego też za mocno nawet nie chce mi się uczulać Nowego/ej , że to nie jest Forum dla pięknoduchów. Wiem co piszę bo odchodziłem już 2x. Oddal się zanim wsiąkniesz!

Re: Mów za siebie :)

Z waszych, tych polskich. Od samej gory az do totalnego dolu. Nie mam 3 dni czasu na pisanie powiesci na ten temat. ostatnim wypryskiem komleksu narodowego byl niejaki Drymlajna.

Etiopia nie robila takiej hecy z powodu jednego samolotu.



Haselko : abc123 okazalo sie zbyt latwe. A moze to ABW ???

byly-kadi zegna. nowy-kadi wita.

DISCLOSURE: Moj post w zaden sposob nie nawoluje do stosowania przemocy wobec slabszych, ulomnych na umysle i ciele ani zadnych mniejszosci narodowych oraz wyraza wylacznie moja prywatna opinie.

Re: Któż z nas nie jest agentem….

> Z rozbawionym zaskoczeniem usłyszałam w TV, że Brunon K. zwerbował do współprac

> y przy zamachu kilka osób, które (być może tylko część z nich)…. okazały się

> być funkcjonariuszami ABW smile

Nie ma w tym nic zabawnego. Być może nie dowiemy się nigdy na pewno i też nie mam ochoty robić z Brunona K. niewiniątka, bowiem niestety różni skuteczni szaleńcy się zdarzają, ale równie możliwe, że ABW trafiła na niestabilnego psychicznie i łatwowiernego osobnika, którego to ABW „zwerbowała”, żeby go z hukiem zaaresztować.

> Co za kraj. Nawet porządnej irredenty nie ma już z kim zacząć.

W USA służby specjalne też produkują takich „terrorystów”. Np. ten człowiek:

en.wikipedia.org/wiki/Michael_Curtis_Reynolds

Znalazłem artykuł wg którego (prawie) wszyscy schwytani ostatnimi laty w USA „terroryści” zostali wyhodowani:

mobile.nytimes.com/2012/04/29/opinion/sunday/terrorist-plots-helped-along-by-the-fbi.xml

Takie akcje mają same „zalety”. Publika się bardziej boi, a jednocześnie władza pokazuje, że panuje nad sytuacją, służby specjalne pokazują, że są potrzebne, agenci dostają premie. Tylko delikwent, który był pewnie zupełnie niegroźny, a tylko niezmiernie naiwny i lekko niestabilny psychicznie, będzie gnić w więzieniu.



Jak zmieniła się liczba ogłoszeń na rynku pierwotnym? licznikmieszkan.atspace.com

Re: Hehe, to ja mam problem?

Ja podejrzewam, ze maja problemy wcale nie dlatego, ze Polacy mniej pija, ale dlatego ze po ilus tam latach eolenj jazdy na podatkach w Polsce ktos sie nagle zaczal domagac tychze podatkow. Ogloszenie upadlosci w Polsce jest wiec teraz juz tylko kwestia czasu.



DISCLOSURE: Moj post w zaden sposob nie nawoluje do stosowania przemocy wobec slabszych, ulomnych na umysle i ciele ani zadnych mniejszosci narodowych oraz wyraza wylacznie moja prywatna opinie.

Fanatyzm

Jakie właściwie cechy trzeba mieć by zarobić na etykietkę fanatyka?

A jakie cechy wykluczają taką etykietkę mimo usłużnych, którzy usiłują ją przylepić?

Zwykle gwoździem a najlepiej całym mnóstwem gwoździ.

Pomijam oczywiście rzekomy fanatyzm, powodowany jakimiś interesami finansowymi, politycznymi czy towarzyskimi. Można zresztą być fanatykiem w wybranym temacie. A w innych zupełnym jego przeciwieństwem.

Zwykle, w drażliwym temacie fanatyzmu, wszystko sprowadza się do kwestii odporności na argumenty.

Jeśli ktoś jest całkowicie imregnowany na każde sensowne argumenty, fakty, zdarzenia.

Nie potrafi ich racjonalnie zinterpretować i zamiast tego ignoruje, wyśmiewa, zagaduje czyli

usiłuje problem ukryć. Głównie zresztą przed samym sobą. To spełnia definicję fanatyka.

Czyli fanatykiem jest. Mimo zapewnień o otwartości umysłu, rzekomej chęci obiektywnego/naukowego spojrzenia, oskarżania o fanatyzm drugiej strony itp. podobnych rytualnych ściem.

Z tego punktu widzenia nie mam większych wątpliwości, po której stronie barykady jest duuużo większy fanatyzm w kwestii smoleńska.

Oczywiście jest to głównie fanatyzm spowodowany działalnością masmediów.

Pranie mózgu jest daleko bardziej skuteczne z telewizora niż z ambony. Jeśli ktoś by miał jakieś wątpliwości w tym względzie to jest to niechyba oznaka fanatyzmu właśnie smile

Tak, tak. Goście, którzy wszędzie widzą straszliwy cień kościoła katolickiego to klasyczni fanatycy. Pomijam rzekomych z Faktów i Mitów.

Z pewnego też punktu widzenia. Z którym się zresztą niezgadzam. Padające, na tym szanownym forum czasami, oskarżenia o funkcyjność niektórych forumowiczów, są komplementami pod adresem tychże.

W końcu każdy orze jak może. A wyprany mózg to nie jest jakimś szcególnym powodem do chwały.



Jestem kompletnym ignorantem we wszystkich sprawach jakich tyczy się to forum. Nie inwestuję. Moja pisanina nie może być podstawą do czegokolwiek, w szczególności do wydawania na coś własnej kasy.

Polski Pinokio ma spror racji

Chociaz u mnie to on nigdy nie odzyska respektu, za swoje lgarswtwa i gadanie idiotyzmow, w okresie gdy tyral na budowie i probowal sie przebic w polskich mediach, robiac Polakow wode z mozgow, co jak widac nie bylo az akie trudne.

Czytalem kilka jego ostatnich komentarzy i musze uczciwie przyznac ze Max jakby zmienil ton. Moze mu ktos powiedzial ze jak sie nie uspokoi w swirowaniu to jego kariera jest over ?

Ale ad rem: Tak, USA sie skoncza jako kraj bialego czlowieka i tego zatrzymac nie mozna w zaden sposob. Latynosowi blizej mentalnie do czarnucha niz do bialego, sa wprawdzie z natury malo iteligentni i rozgarnieci, edukacja tez kuleje u nich okropnie ,ale nie brakuje im przebojowosci opartej na chamstwie i parciu do przodu. Sa przy tym wyrachowani i bezwzledni, bardziej nawet niz czarni.

Biorac pod uwage przyrost naturalny wsrod czarnych, latyno i bialych, nikt rozumny nie powie mi tu ze biali maja jeszcze jakies szanse w tym starciu. Kazdy w koncu ma jeden, taki sam glos. Dzis jeszcze sami latyno+ czarni stanowia wprawdzie rozsypana po kraju mniejszosc, ale do tej pory jakos zawsze znajdowali sie biali libro-pomylency gotowi losowac na Obame, Rangela albo Rodrigueza. Gdy zrozumieja, jacy byli glupi , to bedzie juz za pozno a ja nie mam watpiwosci, ze kiedys bedzie za pozno.



DISCLOSURE: Moj post w zaden sposob nie nawoluje do stosowania przemocy wobec slabszych, ulomnych na umysle i ciele ani zadnych mniejszosci narodowych oraz wyraza wylacznie moja prywatna opinie.