Re: Amunicja dla psychopatow

niech zakażą też noży.

ciekawe czy jakby zabijał strzałami z łuku to by żądali zakazu sprzedaży łuków ?

a tak na marginesie to w Polsce na bazarach u ruskich chyba można nabyć broń.

kto chce to i tak ją zdobędzie.

efekt umacniania demokracji i pokoju

Umacnianie i walka o pokój, kosztuje, jak wiadomo. I to sporo. A wpływy do kasy maleją.

Już 85 mld/m-c w USA. Według ostrożnych szacunków. Preteksty coraz bardziej idiotyczne.

Drukowanie przyśpiesza.

Coś, co jeszcze niedawno było karane głową, a przynajmniej ciężkim więzieniem. Teraz jest sprzedawane jako zbawcze, rozumne, wykalkulowane przez natęższe umysły w ciężkiej trosce o dobro społeczeństwa. Rozumiem, że karane jest dalej. Bo jest niezmiernie istotne kto drukuje i kto odnosi z tego drukowania korzyści. Umacniają się waluty, co do których są podejrzenia, że nie są drukowane w wystarczającycm tempie. I oczywiście trwa nagonka na złoto, że będzie spadać dalej. Bo to, bo tamto. Argumenty nawet bardziej idiotyczne niż te preteksty.

I co? I działa jak na razie. Bo przecież ludzie są głupi i można im wmówić absolutnie wszystko.

Byleby to robić wystarczająco konsekwentnie, masowo, długo i z karabinem w garści.

Nawet to, że im więcej się dodrukuje pieniędzy to tym mniejsze będą ceny. Litościwie nie podaje się przy tym, ceny czego właściwie, będą mniejsze. A ceny czego poszybują w kosmos.

Po co ludzi stresować? Oni tego nie lubią. Kasandra nigdy nie była popularna.

W końcu pieniądz powstał w ludzkich umysłach i tylko dzięki nim może istnieć.

Trzeba więc sterować tymi umysłami by odpowiednio kształtować system finansowy.

Można więc zadekretować, że kawałek zadrukowanego papierka ma taką samą wartość jak 10 gr. złota w monecie? Oczywiście, że można. Byleby tylko faktycznie można je było wymieniać. Na początku oczywiście można. Ale jakoś tak bardziej w jedną stronę. A potem papierki się dodrukowywuje a złota się nie da. No kurna, umysłami sterować łatwo. Rzeczywistością trudniej.

I nigdy nie jest tak, że wszyscy ludzie są głupi. Szybko więc, złota moneta znika z rynku, jeśli nie można jej dostać w banku za papierek. Ba. Znikają i niklowe i miedziane nawet. I to nie tylko z powodu ludzi, którzy mają troszkę wiecej oleju w głowie. Znikają z powodu ich wycofywania przez emitenta. Który nagle zaczyna gromkim głosem sprzedawać w mediach łzawe historyjki o tym, ile to by można zaoszczędzić kasy gdyby tylko wycofać, niewygodny przecież i kosztowny bilon. Ile głodnych można by nakarmić, bełkoczą. I publika to łyka.

Zawsze tak jest w przypadku radosnego drukowania. Kończy się zawsze zniknięciem drukowanej waluty. Łaskawie wymienianej na nową po kursie zwykle 1000000:1. Ilość zer dowolna.

I zabawę można zacząć od początku. Oczywiście od solennych zapewnień, że teraz już się to nie powtórzy.

Czy teraz jest inaczej? A niby z jakich to powodów?

Oczywiście, że nie jest inaczej. Jest dokładnie tak samo jak zawsze było.

Z tą różnicą, że teraz drukują wszyscy. Jeśli nie z powodu braku kasy jak USA, to z powodu tego, że drukuje USA i inni. I nie można sobie pozwolić na luksus umacniającej się w szybkim tempie waluty. Ani z powodów ekonomicznych ani politycznych.

A jaki jest jedyny pieniądz, który może sobie pozwolić na luksus dowolnie wielkiego umocnienia?

Tak! Oczywiście! To złoto. Wygrałeś wycieczkę dla dwóch osób na koniec świata finansów. Fiatem. Termin proszę zarezerwować co najmniej z 2-tygodniowym wyprzedzeniem.

Uwaga! Karty płatnicze i waluty mogą nie działać! Proszę wziąść ze sobą gotówkę. Tą prawdziwą.

Basel III przywraca złoto do roli pieniądza. W systemach bankowych.

W żarze wojen walutowych, w popiołach systmów fiat, złoto wraca na należne mu miejsce.

Chyba nikt przy zdrowych zmysłach, nie oczekuje, że gdzieś tak w 2015 r. USA zacznie zmniejszać swoje długi. A wraz z nim i inni. Bo i takie abstrakcje czytałem na ZeroHedge niedawno. Poważni ludzie takie głupoty wypisują. Przycinek ma rację. To już co najwyżej średni termin.

Bo pieniądz to środek wymiany. I ten środek musi mieć cechę zachowywania wartości w czasie. W przeciwnym razie to nie jest pieniądz. A przynajmniej nie międzynarodowy. Obecne pieniądze fiat tą cechę tracą w szybkim tempie i będą tracić coraz szybciej w przewidywanej przyszłości. I tylko złoto ją ma i będzie miało w przewidywanej przyszłości.

No chyba, że pojawi się jeden hegemon a wszystkie państwa zostaną sprowadzone do roli kolonii. Czyli operacja umacniania demokracji i pokoju zakończy się pełnym sukcesem.

Ale wtedy pieniądz nie będzie już potrzebny. Przynajmniej ten prawdziwy. W końcu taki był jeden z celów komunizmu. Zupełny kretynizm zresztą. Ale ludzie nie takie bzdury biorą za, nomen omen, dobrą monetę.



Jestem kompletnym ignorantem we wszystkich sprawach jakich tyczy się to forum. Nie inwestuję. Moja pisanina nie może być podstawą do czegokolwiek, w szczególności do wydawania na coś własnej kasy.

Bzdury z tym Wałęsą

Bzdury. Bzdury, że Wałęsa to wypił. Ja mogę uwierzyć, że w czasie 11 miesięcy internowania na Wałęsę „rozchodowano” alkohol w ilości jak w raporcie, czyli: „spirytus – 2 but., wódka – 289 but., wino – 158 but., winiak i koniak – 59 but., szampan – 238 but., piwo – 1115 but.”. Bo w papierach wszystko się musiało zgadzać.

A kto pił? Klawisze pili i komendant pił, i zastępca komendanta, i goście komendanta, i klawisz ze szwagrem, i szwagierka klawisza. I pewnie sam Wałęsa też coś tam dostał i wypił, czemu nie? W końcu takie czasy były, wszyscy pili. No bo kto nie pije, ten kabluje, nie?

Ale nie sądzę, żeby mu za dużo dali. Kto by wódkę marnował? Jak wystarczyło wpisać do raportu, że Wałęsa wychlał skrzynkę gorzały, żeby tę skrzynkę można było z kolegami ze zmiany podzielić. Taki Wałęsa pod kluczem to był skarb dla klawiszy – źródło darmowej gorzały, żarcia i wielu innych fantów.

Re: pytanko o wykrywacze…

wykrywacze materiałów wybuchowych działają, ponieważ do pr

> odukowanych materiałów wybuchowych dodaje się specjalne substancje specjalnie p

> o to, by zostały wykryte

klamie

markery sluza ustalaniu pochodzenia

TNT jest tak stary, ze nie bylo wtedy markerow i wykrywany jest anonimowo – czyli wiadomo, ze jest ale nie wiadomo kto wyprodukowal.

Jako ciekawostka – w przypadku materialow nuklearnych nie ma potrzeby dodawania markerow – poniewaz kazda partia materialu rozszczepialnego ma swoj unikalny charakter pozwalajacy ustalic z pewnoscia 100% ktory reaktor ten material wyprodukowal. Dlatego nikt nikomu nie podklada ladunkow nuklearnych, poniewaz od razu wiadomo kto kogo zaatakowal.

pytanko o wykrywacze…

WO z GW twierdzi, że wykrywacze materiałów wybuchowych działają, ponieważ do produkowanych materiałów wybuchowych dodaje się specjalne substancje specjalnie po to, by zostały wykryte – że ma to na celu odfiltrowanie 99% domorosłych terrorystów, natomiast jak ktoś zmajstruje w domu trotyl, to taki wykrywacz nic nie zrobi.

Tutaj autor pisze inaczej: że jednak wykrywacze wykrywają specyficzne związki w materiałach wybuchowych, ale nie we wszystkich materiałach:

www.chemistry.org.il/booklet/24/pdf/ICS24_karpas.pdf

Prosże o link z przystępnym wyjaśnieniem, kto ma rację.

Romuald Szeremietiew o zakupach broni

romualdszeremietiew.salon24.pl/469313,o-zakupach-broni-z-sensem-i-bez-sensu

W dzisiejszej „Rzeczpospolitej” (3.12.2012) zamieszczono informację o perypetiach MON z KTO Rosomak. Okazuje się, że kupiono KTO w dziwny sposób bowiem po dziesięciu latach i wyprodukowaniu ponad 600 pojazdów za około 6 mld PLN Polska nie może ich dalej produkować, ani modernizować. Wiceminister Waldemar Skrzypczak mówi: „Negocjujemy przedłużenie licencji, ale Finowie postawili zaporowe warunki.” Okazuje się bowiem, że „Patria żąda, by wszystkie polskie wynalazki, zastosowane w przyszłości podczas modernizacji i rozwoju transporterów, stały się bezpłatnie jej własnością.” To jest próba kradzieży polskiej własności intelektualnej, czyli zwyczajny bandytyzm. Do tego Finowie wykręcają się od wykonania offsetu: „W świetle podpisanych umów Patria nie zrealizowała zamówień m.in. na zakup części i komponentów w spółkach Bumaru i Huty Stalowa Wola.” Finowie zobowiązali się też do zakupu w Polsce gotowych transporterów za 60 mln euro, ale tego nie zrobili. Teraz zaskarżyli Polskę do arbitrażu w Wiedniu twierdząc, że strona polska nie pozwala im wywiązać się z zobowiązań offsetowych więc oni nie muszą płacić Polsce kar umownych.

W Hucie Stalowa Wola produkujemy haubicę Krab. W 1999 r. MON kupił licencję na produkcję tego działa. Zakup został przeprowadzony w czasach, gdy jako wiceminister obrony odpowiedzialny za techniczną modernizację armii nadzorowałem zespoły dokonujące zakupów. Teraz po dokonaniu całkowitej polonizacji wytwarzamy działo do którego tylko Polska ma wszelkie prawa. W 2000 r. przygotowaliśmy też procedurę zakupu licencji na produkcję transportera opancerzonego. Ówczesny minister obrony Komorowski nie wyraził zgody na rozpoczęcie przetargu. W lipcu 2001 r. media ogłosiły o wykryciu wielkiej afery korupcyjnej w MON – ja byłem podejrzany. Komorowski usunął mnie ze stanowiska i pozwalniał moich współpracowników. Dokumenty przygotowanego już przetargu poszły do kosza. Następnie na stanowisko dyrektora Departamentu Zaopatrywania Sił Zbrojnych MON Komorowski powołał swojego zaufanego niejakiego Pawła Nowaka, pułkownika, awansowanego wkrótce na generała. Jemu zlecił przeprowadzenia zakupu KTO i Nowak transporter kupił. Widzimy jak kupił.

Kto tu klamie?

To jest jednak nieslychany skandal. Prawdziwe swinstwo.

www.naszdziennik.pl/polska-kraj/16944,kto-tu-klamie.html

Rzecznik prasowy ABW ppłk Maciej Karczyński oświadczył w niedzielę, że Agencja nie była zaangażowana w operację przeciwko licealistom, którzy utworzyli organizację strzelecką Młodzi Narodowych Sił Zbrojnych, afiliowaną przy zarządzie małopolskich struktur kombatanckich Związku Żołnierzy NSZ w Krakowie.

Karczyński, gnany przemożną potrzebą dementi, zupełnie nieoczekiwanie włączył się do rozmowy polityków, telefonując do studia programu „7. dzień tygodnia” w Radiu Zet.

„Nie wchodziliśmy tam. To jest kłamstwo” – powiedział.

Co innego mówi jednak w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” podinspektor Dariusz Nowak z małopolskiej komendy policji.

– Pana artykuł jest obszerny, zawiera więcej, niż mógłbym panu powiedzieć. Cóż więc mógłbym jeszcze panu powiedzieć, by pana zaskoczyć? – tłumaczy policjant.

Nowak nie dementuje udziału innych służb, w tym Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, w działaniach podjętych wobec grupy uczniów. Na konkretne pytanie w sprawie dementi Agencji odpowiada: – Uznajmy, że tak jest: my byliśmy na pewno.

I odsyła do osób reprezentujących inne służby, w tym ABW.

– Czy może pan powiedzieć wprost, że była to czysto policyjna akcja i innych służb na miejscu nie było? – dopytuje podinspektora Nowaka „Nasz Dziennik”.

– Odpowiadam w imieniu policji i mogę panu powiedzieć, że policja na miejscu była. Za inne instytucje odpowiadać po prostu nie mogę – tłumaczy policjant.

Podobne zapewnienia na pytanie o obecność ABW w szkole słyszymy od jednego z nauczycieli zobowiązanego do zachowania dyskrecji. „Nie potwierdzam, nie zaprzeczam” – mówi dyplomatycznie mężczyzna.

Michał Cieślawski, dowódca grupy Młodzi NSZ Małopolska, potwierdza raz jeszcze: „ABW tam była”.

bunt dziennikarzy i Ziemkiewicz

Bardzo interesujace rzeczy sie dzieja w zasciankowej Warszawie.

niezalezna.pl/35272-ziemkiewicz-uwazam-rze-czas-odejsc

Zascianek najwyrazniej rosnie w sile POd troskliwym okiem opiekuna plemiela.

To sa sprawy budzace najwyzszy niepokoj – ale patrzac na to z perspektywy nie martwie sie zbytnio – poniewaz prawda jak oliwa – zawsze na wierz wyplywa i jesli Ziemkiewicz ma racje mowiac, ze Polska rzadza bandyci – to wczesniej czy pozniej ten stan rzeczy ulegnie zmianie na lepsze. ( – czyli bandyci odejda, lub zostana umieszczeni tam, gdzie ich miejsce, czyli w wiezieniach)

Mnie jednak zastanawia sprawa masowych odejsc dziennikarzy:

niezalezna.pl/35259-kto-odchodzi-z-uwazam-rze-pelna-lista

Re: Martusi kasy potrzeba….

Z alimentów na dwoje dzieci, nawet od dwóch tatusiów trudno przeżyć.No i trzeba opiekować się małoletnimi córeczkami.Dobrej pracy też nie ma bo kto da pracę nieustosunkowanej SIEROCIE po prezydencie.Tym bardziej że nie jet z niej żaden cud,intelektu.



Ach gdyby tak od razu każdy zrozumieć mógł,że lepsza droga bez drogowskazów niż drogowskazy bez dróg(SJ Lec)

Re: Kto wie czy wybory w PSL nie były majsterszty

hummer napisał:

> PSL zwija zabawki, rok 2013 będzie rokiem, kiedy kryzys objawi swą twarz w Pols

> ce.

> W 2014 po PO nie będzie śladu.

Tak zapowiadali pisiórki gdy siem zwineli a lud kopnął ich w te obwisłe jak mokre buły – upy.

Szósty i siódmy raz z rzędu.

Oczekiwali upadku Polski – który to już rok z rzędu?

Który to raz z rzędu kaczyniaki dostały kopa od ludu wyborczego?

Hłe, hłe?



A poza tym uważam, że Jarosław Kaczyński powinien odejść, a jeśli sam z własnej woli nie odejdzie, to powienien zostać postawiony przed właściwym sądem za sponiewieranie godności Rzeczypospolitej, za insynuacje polityczne, za niszczenie autorytetu najwyższych instytucji państwa polskiego, za przyczynianie się do utraty wiarygodności Polski w Europie…

widzial kto Brzezinskiego?

Dopiero teraz mialem czas sie zapoznac z tym materialem – oczywiscie wyrwane z kontekstu, ale mniejsza z tym, jest jak byk – powiedzial co wiedzial i mozna sobie zobaczyc na dole strony:

dziendobry.tvn.pl/video/awantura-o-prof-brzezinskiego,1,newest,66754.html

Gorne video jest malo przydatne – rozmawiaja dwie panienki o jakiejs abstrakcji – tymczasem Brzezinski jest tylko w dolnym video. I oczywiscie jest tylko kawalek – nie ma calosci. TVN. -)

Faktycznie Brzezinski mowi cos o tym, ze sugerowanie, ze ktos jest winny zamachu jest psychologicznie nieuzasadnione – ja sie natomiast pytam, czy to ladnie sugerowac, ze dwie osoby maja psychologiczne problemy?

He he he.

Wyglada na to, ze spoleczenstwo polskie nie ma dystansu do tej sprawy i albo reaguje entuzjastycznie na brzezinskiego – albo entuzjastycznie na Macierewicza. He he he.

Tych drugich jest jakby mniej. -)

Coz, pewnie to wzbudzi zdziwienie – ale uwazam, ze Pan Brzezinski sie myli. Myli sie mowiac o tym, ze zamach to sa bzdury. Brzezinski nie myli sie jedynie w tej czesci – ze politycy nie powinni sugerowac czyjejs winy, tylko ja dowiesc. Nalezy ustalic o co chodzi i potem winnych porozwieszac. A nie sugerowac. Szkoda slow na to wszystko.

Ciekawe co tego Brzezinskiego tak nakrecilo?

Sam z siebie tak sie zdecydowal? Dziwne….

Cameron chciał obciąć pensje EUrzędnikom o 10proc.

Wychodzą pierwsze szczegóły:

www.spiegel.de/politik/ausland/eu-haushaltsgipfel-geplatzt-cameron-fuehrt-aufstand-der-nettozahler-an-a-869045.html

Der Brite wollte das EU-Verwaltungsbudget von 62 Milliarden Euro um sechs Milliarden kürzen: Unter anderem forderte er eine zehnprozentige Gehaltskürzung für alle EU-Beamten und die Rente mit 68. Van Rompuy ließ den Etatposten unangetastet.

Der Affront gegen Cameron sorgte für eine gewisse Solidarisierung unter den Nettozahlern.

Co nam powierzchownie tłumaczy Google na:

„Brytyjczycy chcieli zmniejszyć budżet administracyjny UE z 62 mld euro do sześciu miliardów: Między innymi, wezwał do dziesięciu procent zapłacić cięte dla wszystkich urzędników UE i wieku emerytalnego do 68-ci Van Rompuy naruszał linię budżetową.

Afront Cameron spowodował pewną solidarność wśród płatników netto.”

Hahaha…

Przez to między innymi padł szczyt.

I kto tu łże? Tusk, czy Kaczyński?

Kto robi czarnego luda z Brytyjczyków, przemilczając PRAWDZIWE intencje Niemców, dominujących w Brukseli?

Re: Kto wykoñczył w Polsce tzw lewicę

Ale Miller zaczął swe rządy od grudniowej (2001)ustawy o świadczeniach przedemerytalnych znacznie je zmniejszając i zaostrzając kryteria ich przyznawania.Zaczął swój liberalizm od najsłabszych.



Ach gdyby tak od razu każdy zrozumieć mógł,że lepsza droga bez drogowskazów niż drogowskazy bez dróg(SJ Lec)