Re: Polskie dzieci w najwiekszej nedzy od czasów

Dwa miliony polskich dzieci żyje w ubóstwie, dzieci i dorośli umierają nie doczekawszy leczenia, a „mężowie stanu” dbają o to, żeby szamani opływali w luksusy przekazując im na słowo, bez rozliczenia – co roku – 12 miliardów złotych.

Co roku!

Dwanaście tysięcy kupek banknotów pomilion każda.

Jak w walizce agenta Tomusia – pobrał z magazynu trzy szufle gotówki.

Zaprawdę powiadam wam, nie opasłe klechy, lecz dzieci są przyszłością narodu.

Czas wypowiedzieć umowę konkordatową, opodatkować niezliczone kościelne nieruchomości i wprowadzić podatek wyznaniowy – trzeba dać szansę wierzącym na udowodnienie prawdziwości swojej wiary umożliwiając im utrzymywanie przedstawicieli boga ze swoich prywatnych, a nie publicznych pieniędzy.



A poza tym uważam, że Jarosław Kaczyński powinien odejść, a jeśli sam z własnej woli nie odejdzie, to powienien zostać postawiony przed właściwym sądem za sponiewieranie godności Rzeczypospolitej, za insynuacje polityczne, za niszczenie autorytetu najwyższych instytucji państwa polskiego, za przyczynianie się do utraty wiarygodności Polski w Europie…

ludzie sie nabijaja…

„Dzisiaj potwierdzono, że redaktor Gmyz napisał w „Rzepie” prawdę, a urzędnik państwowy, prokurator Szeląg noszący polski mundur oficera, skłamał. Jedyną okolicznością łagodząca jest to, że kłamiąc wystąpił w garniturze.

Z całej plejady ekspertów Salonu zniknęli Hypcy, Osieccy i reszta sekty „pancernej brzozy”, której po ścięciu niestety już nie ma. Na placu boju pozostał samotny, rozchwytywany przez wiodące media, były członek PZPR i kontakt operacyjny tajnych komunistycznych służb, Paweł Deresz.

Nie liczę oczywiście posła Ryszarda Kalisza, zaprawionego w najbardziej absurdalnych i bezczelnych mowach obrończych typu „kontuzja goleni” pijanego jak furman, Kwaśniewskiego w Charkowie.”

naszeblogi.pl/34638-gmyz-polecial-szelag-zostaje

„Jedną z najciekawszych wiadomości które właśnie zostały upublicznione jest informacja podana przez pana Jana Bokszanina, producenta urządzeń wykrywających materiały wybuchowe, że czas potrzebny na potwierdzenie obecności trotylu w próbkach pobranych w Smoleńsku wynosi godzinę lub dwie, a nie sześć miesięcy.

Pan Bokszanin ma oczywiście rację. Sześć miesięcy to nie czas potrzebny na potwierdzenie obecności trotylu w szczątkach samolotu. To czas potrzebny POwskim propagandystom na przeprowadzenie medialnego zabiegu lobotomii na lemingach.”

naszeblogi.pl/34625-siedzi-tusk-na-trotylu

bunt dziennikarzy i Ziemkiewicz

Bardzo interesujace rzeczy sie dzieja w zasciankowej Warszawie.

niezalezna.pl/35272-ziemkiewicz-uwazam-rze-czas-odejsc

Zascianek najwyrazniej rosnie w sile POd troskliwym okiem opiekuna plemiela.

To sa sprawy budzace najwyzszy niepokoj – ale patrzac na to z perspektywy nie martwie sie zbytnio – poniewaz prawda jak oliwa – zawsze na wierz wyplywa i jesli Ziemkiewicz ma racje mowiac, ze Polska rzadza bandyci – to wczesniej czy pozniej ten stan rzeczy ulegnie zmianie na lepsze. ( – czyli bandyci odejda, lub zostana umieszczeni tam, gdzie ich miejsce, czyli w wiezieniach)

Mnie jednak zastanawia sprawa masowych odejsc dziennikarzy:

niezalezna.pl/35259-kto-odchodzi-z-uwazam-rze-pelna-lista

Re: Kadi, procesy są płynne…

gambit_smolenski1 napisał(a):

> Ok, masz rację; tu się pomyliłem. Co nie zmienia jednak wymowy moich wpisów. We

> szliśmy „w biegu”, przytłoczeni hurraoptymistyczną propagandą w kraju, przy sko

> rumpowanych i „służalczych” elitach (wówczas rządziło millerowskie SLD)

Nie trzeba bylo komuchow sluchac. Mieliscie referendum ?

; do teg

> o przerażeni i przygnieceni rozmiarem chaosu po nieudanych reformach Buzka,

Przypomnij mi prosze, czym dzis zajmuje sie kretyn Buzek ?

z p

> adającą na pysk gosp. po tzw. „drugim Balcerowiczu” (nie/sławne schładzanie gos

> podarki + AWSowskie rozciąganie wydatków państwa = tzw. dziura Bauca), z przeko

> naniem, że sami nic nie jesteśmy już w stanie zrobić, że nie dojdzie do żadnej

> sanacji, a podjęta próba jakiejkolwiek ambitniejszej reformy tylko pogłębia cha

> os i biedę.

Kiedys recepta na te sytuacje byly rozbiory. Dzis wystawia sie kuperek Brukseli.

Doskonale pamiętam tamten czas, rozczarowanie AWS-UW (protoPOPiS, h

> ehe), nieudaną prywatyzacją, brakiem reprywatyzacji, i padającymi firmami, jedn

> ą po drugiej, z masowymi zwolnieniami. Wówczas to wiatru w żagle dostały dwa an

> tysystemowe, populistyczne ugrupowania pol. – Samoobrona i LPR, dostając się do

> Sejmu… Wielu moich rówieśników wówczas tak myślało; że tu już za ich życia n

> ic się nie zmieni, iż jedyną szansą jest akcesja do UE i unijne fundusze, co by

> ć może da nam jakiegoś kopa, lub… emigracja „na Wyspy”…

Ale co to zmienilo, to wiescie do UE? Mozei tu o szrym pracowniku, bo znam osobiscie i takich co wzieli 5 mln euro bezzwrotnych donacji.

> PS. Euro do obiegu powszechnego przyjęto od 1 stycznia 2002, a do akcesji RP do

> UE doszło 1 maja 2004. Dwa i pół rokuwink Oczywiście, od połowy lat 80tych funk

> cjonowało rozliczeniowe ECU, a o przyjęciu euro do obiegu zdecydowano w latach

> 90tych, w ramach Traktatu z Maastricht, jednak do końca nic nie było pewne. A z

> grzytać zaczęło dopiero po kilku, kilkunastu miesiącach, gdy wprowadzenie euro

> nakręciło spiralę podwyżek cen codziennych produktów i usług, z czasem drożyznę

> , i skrytą inflację; te głosy również przez mainstrem były zagłuszane, a następ

> nie bagatelizowane.

Dzis dalej jestesci glupi jak byliscie. Skretynialy rzad Wytrzeszcza pcha was do euro, a PLN to jeden z ostatnich bastionow na ktorych jeszcze trzyma sie ten Kowalski. Euro zwali najbedniejszych i ostatecznie uniemozliwi manipulacje budzetem.



Haselko : abc123 okazalo sie zbyt latwe. A moze to ABW ???

byly-kadi zegna. nowy-kadi wita.

DISCLOSURE: Moj post w zaden sposob nie nawoluje do stosowania przemocy wobec slabszych, ulomnych na umysle i ciele ani zadnych mniejszosci narodowych oraz wyraza wylacznie moja prywatna opinie.

widzial kto Brzezinskiego?

Dopiero teraz mialem czas sie zapoznac z tym materialem – oczywiscie wyrwane z kontekstu, ale mniejsza z tym, jest jak byk – powiedzial co wiedzial i mozna sobie zobaczyc na dole strony:

dziendobry.tvn.pl/video/awantura-o-prof-brzezinskiego,1,newest,66754.html

Gorne video jest malo przydatne – rozmawiaja dwie panienki o jakiejs abstrakcji – tymczasem Brzezinski jest tylko w dolnym video. I oczywiscie jest tylko kawalek – nie ma calosci. TVN. -)

Faktycznie Brzezinski mowi cos o tym, ze sugerowanie, ze ktos jest winny zamachu jest psychologicznie nieuzasadnione – ja sie natomiast pytam, czy to ladnie sugerowac, ze dwie osoby maja psychologiczne problemy?

He he he.

Wyglada na to, ze spoleczenstwo polskie nie ma dystansu do tej sprawy i albo reaguje entuzjastycznie na brzezinskiego – albo entuzjastycznie na Macierewicza. He he he.

Tych drugich jest jakby mniej. -)

Coz, pewnie to wzbudzi zdziwienie – ale uwazam, ze Pan Brzezinski sie myli. Myli sie mowiac o tym, ze zamach to sa bzdury. Brzezinski nie myli sie jedynie w tej czesci – ze politycy nie powinni sugerowac czyjejs winy, tylko ja dowiesc. Nalezy ustalic o co chodzi i potem winnych porozwieszac. A nie sugerowac. Szkoda slow na to wszystko.

Ciekawe co tego Brzezinskiego tak nakrecilo?

Sam z siebie tak sie zdecydowal? Dziwne….

Jeden porządny?

Waldemar Pawlak nigdy nie był moim idolem. Cały czas uważam go za jednego z większych szkodników Polski. Od czasu bezprawnego przechwycenia przez sowieckie Zjednoczone Stronnictwo Ludowe (kto dzisiaj pamięta tę nazwę?, media milczą jak zaklęte) nazwy Polskie Stronnictwo Ludowe. Ten człowiek bezwarunkowo służył i nadal służy Moskwie. Nie przeszkadza mi to jednak stwierdzić, że zachował się jak na polityka przystało. Przegrał demokratyczne wybory – odchodzi z rządu. Nie oznacza to jednak, że nie zamierza wrócić do władzy. To leży w jego sowieckiej naturze, nie raz już tak robił.

Tak czy inaczej zachował się dokładnie odwrotnie niż nasze Słoneczko Peru. Ten aby utrzymać się przy władzy stosuje najbardziej ohydne metody.

Standard złota

Powrót w jakiejś formie do prawdziwego pieniądza jest moim zdaniem prawie nieunikniony.

Tak jak to zawsze bywało, po okresach szaleństw, grzechów, rozpusty, przychodzi czas pokuty i odbudowywania wzajemnego zaufania. Ten czas się zbliża nieuchronnie.

Jedyne co może go odwlec w nieskończoność, to rząd światowy lub duża, permamentna wojna. Taka jak u Orwella.

Nie chcę straszyć ale standard złota jawi się zatem jak wybawienie.



Jestem kompletnym ignorantem we wszystkich sprawach jakich tyczy się to forum. Nie inwestuję. Moja pisanina nie może być podstawą do czegokolwiek, w szczególności do wydawania na coś własnej kasy.

Re: Państwo :) zdało egzamin :) :) :)

szczurek.polny napisał:

> Jasiu!

> Od dwóch i pół roku co jakiś czas słyszę, że „państwo zdało egzamin”. Zawsze po

> jakimś nieszczęściu albo „większej wtopie”. No to teraz, jak słyszę znowu, że

> „państwo zdało egzamin”, to myślę sobie: „oho! znowu coś poszło nie tak”.

No tak. A to jest, przeciez, odwolanie, do dosc podstawowych doswiadczen, osob legitymujacych sie dyplomami licencjata lub magistra, ktorzy maja w pamieci jakosc i skutek rozmaitych egzaminow.

Ladny przyklad tego, co moze oznaczac „zdanie egzaminu” daje blogger Croyllus:

coryllus.salon24.pl/462559,brzezinski-wroblewski-i-owady

Tylko, w tym forumowym wykonaniu, to nie jest ironia. To jest puszczenie oka do tych – dosc prostych czytelnikow tego forum – egzamin = skuteczne oszustwo.

> W sumie to pytanie do Doroty: co poszło nie tak jak należy, że „państwo zdało egzamin”? smile

Dla mnie ten tekst: „panstwo zdalo egzamin” w odniesiniu do tej sprawy- zostal opracowany ze dwa tygodnie temu, przy zatwierdzaniu scenariusza policyjnej prowokacji.

Pytanie o to „jak poszlo” adresowane w ten sposob to groteska wink

Serdecynie pozdrawiam smile

Re: Państwo :) zdało egzamin :) :) :)

Jasiu!

Od dwóch i pół roku co jakiś czas słyszę, że „państwo zdało egzamin”. Zawsze po jakimś nieszczęściu albo „większej wtopie”. No to teraz, jak słyszę znowu, że „państwo zdało egzamin”, to myślę sobie: „oho! znowu coś poszło nie tak”.

W sumie to pytanie do Doroty: co poszło nie tak jak należy, że „państwo zdało egzamin”?

smile

Re: Państwo :) zdało egzamin :) :) :)

sory Jasiek ale tym razem częściowo mocno generalizujesz!

jak się wsłuchuję w głosy znajomych z PO to częsc z nich to po prostu – TOMASZE – bo bardzo twardo stąpa po ziemi i w „cuda” nie wierzą. Potrzebują dowodu, a nie samego zestawienie jakiś zbójów pod ścianą w asyście policji z wnioskiem – policja chroniła bandytów. Tożsamo jest z Katastrofą Smoleńską. Nie ma dowodów czyli nie ma pewności, a zatem nie ma tematu i obowiązuje wersja oficjalna. W tej chwili to piloci zeszli za nisko i nie dali rady wyciągnąc, to „prawica” zrekrutowała kiboli i nie mogła nad nimi zapanowac. Takie są Fakty ( domyśl się dlaczego akurat tak pisane).

Jeśli nawet Ty tak potrafisz spłycić to czego ja oczekuję od Twoich adwersarzy? Wyborcy PO to w większości bardzo spoko ziomale i ziomalki. Moi znajomi wracali z Marszu Prezydenckiego, zobaczyli mnie na pasach, zatrzymali auto, pogadali, życzyli aby nic mi się na stało na MArszu Niepodległości…kibole, zakładnicy? Akurat w/w to sybaryci i hedoniścismile ale mam i innych jakby coś. PiSiaki znowu ( aby zawęźic dyskusję tylko do tych dwóch quasi prawicowych ugrupowań) też ucieleśnieniem wszelakich cnót sam wiesz, że nie są. PJNki ( że tak brzydko zabrzmi) dali się wykolegowac temu czy tej i co mam zerwac z nimi kontakty bo zdracjcy/krety albo naiwniaki? itp, itd…

Jasiek masz moją ( i kilku osób ktorych bardzo cenię) sympatię za wiedzę, ogładę i kulturę. Mógłbyś czasem tak odpowiedziec aby sie zafajdali jeden z drugim, a trzymasz linię. Nie zniżaj poziomu, proszę. Czas wskaże, które z poglądów były prawdziwe nie ma co się spieszyc, to nei pchły, a ludzie.

cześć!

Szczurkowi…

Pamiętasz? Wyżej napisałeś:

Autor: szczurek.polny 09.08.12, 21:31

Dodaj do ulubionych

Odpowiedz cytując Odpowiedz

Nie rozumiem dlaczego tak piszesz. Moim zdaniem ciepłe słowo nie powinno być skierowane do Adminów. To nie Admini powinni „oddalić się pospiesznie na znaczną odległość w kierunku obojętnym”. Oni tu nie są służbowo ani nie są w celach zarobkowych. A to właśnie obecność osób oddelegowanych tu służbowo w związku z pełnieniem obowiązków jest dla mnie najbardziej uciążliwa.

Napiszesz mi pewnie, że „jestem naiwny”. Napiszesz mi być może, że „chcę wierzyć”.

Tak, może być i tak, że któregoś dnia okaże się, że jestem naiwny, ale póki co chcę wierzyć. Póki co nie mam żadnych dowodów ani nawet poszlak na to, że którykolwiek z Adminów w realu ma na imię Ilona i zamiast uczciwie przykładać się do pracy w Ministerstwie, za moje (podatnika) pieniądze „uprzyjemnia” mi czas swoją obecnością na Forum.

—————–

Poczytałem sobie trochę S24. Jedna odpowiedź przykuła moją uwagę, jak znalazł jest odpowiedzią na Twoje uwagi. Generalnie analogiczna sytuacja jak u nas. Nomen omen „military grade”, hehehe:

@coryllus

„Kliknąłem w ten link, bo nie przywiązywałem do wczoraj żadnej wagi do projektu lcz.”

@RedPill 2.4

Kiedy wreszcie zrozumiesz, że niniejszy portal to „military grade operation” z zakresu wojny psychologicznej i informacyjnej, operacja prowadzona z imponującym rozmachem i budżetem, w której dokładnie NIC nie jest przypadkowe i bez znaczenia? No kiedy?

coryllus.salon24.pl/459511,o-srodowiskach-raz-jeszcze-i-o-mrowce#comment_6804335



“Polska miała ogromny problem w postaci rządu PiS i cieszę się, że polski naród pozbył się tego problemu”Siergiei Karaganow

Re: Nooo… bardzo dziwne, bardzo.

indeed4 napisał:

> Trzeba powołać kolejny Sejmowy Zespoł Parlamentarny PiS i zatrudnić zagraniczny

> ch ekspertów, żeby zbadali te wszystkie podejrzane zgony – tuskowi specjaliści

> sobie z tym nie poradzą…

Ty sobie żarty stroisz… a ja szukam informacji z jakim poslizgiem bedzie robiona sekcja zwłok. Czy i tym razem seryjny samobójca dostanie czas gratis:(



Nie mamy kryzysu gospodarki światowej, mamy kryzys modelu europejskiego (Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha – debata ekonomistów zorganizowana przez PiS)

Re: @ mrbreberg

>Mają być usprawiedliwieniem dla renegactwa

Czy Ty w ogóle znasz historię? Mam wrażenie, że kompletnie nie i stąd takie bzdury pleciesz.

W 1363 r Kazimierz Mały (zwany w Polsce Wielkim) ZRZEKŁ SIĘ wszelkich pretensji do Śląska, zostawiając go Karolowi Luksemburczykowi. Przez 600 LAT(!) Śląsk był w granicach Czech, Austrii i Prus i Polska kompletnie się nim nie interesowała. Więc kto tu kogo brzydko potraktował? I kto tu kogo się wyparł, jesli już mamy być ściśli?

Polska zainteresowała się Górnym Śląskiem w 1918 TYLKO DLATEGO, że był tu przemysł i złoża węgla i były argumenty etniczne jako pretekst do próby uzyskania czegoś.

Ta sama Polska kompletnie olała przygraniczne opolsko-częstochowskie rejony (np. rejon kluczborski) zostawiając je w granicach Niemiec, (nawet nie próbując się o nie upomnieć), mimo, że skład etniczny tych ziem był lepszy niż na przemysłowym Śląsku, więc nie pieprz mi tu głodnych kawałków o renegactwie, dobra?

W latach 20-tych XX wieku część Śląska (wskutek tego, że część Ślązaków pomimo 600 lat historii nadal uważała się za Polaków i to wywalczyła) trafiła z powrotem do Polski i praktycznie zaraz zaczęło się uważanie tych, którzy znaleźli się w granicach II RP za coś innego i gorszego.

Mów cały czas komuś, że jest od ciebie gorszy i inny i zachowuj się tak, jakby to było prawdą, to w końcu w to uwierzy.

To przekonanie kilkuset tysięcy ludzi to jest efekt ostatnich 600 lat historii i tego, jak potraktowali Ślązaków i Niemcy i Polacy.

My som u siebie, ani Poloki, ani Niymce. My som Ślonzoki. I tu będą mieli rację, bo są u siebie. Oni tu byli zawsze, a zmieniały się tylko granice państw, w których chwilowo się znajdowali.

A tak prywatnie, to idź na film pt. „RÓŻA” W. Smarzowskiego. Rzecz dzieje się po wojnie na Mazurach. Może Ci się wtedy trochę oczy otworzą, jak „pięknie” Polska postepowała i zrozumiesz choć trochę dlaczego ludzie mogą czuć odrębność.

Mazurów w Polsce już nie ma – uciekli do Niemiec przed „dobrymi polskimi patriotami”. Na Mazurach mieszkają ci spod Wilna, Grodna i Baranowicz.

Słowińców też i z tego samego powodu, co Mazurów. Został się skansen w Klukach po tym słowiańskim narodzie

Ślązaków było dużo więcej i tylko dlatego w Polsce zostali – nie dało się ich tak prosto wygnać, choć robione tu było dokładnie to samo, co tam.

Na przyszłość zastanów się 3 razy o czym piszesz, nim postawisz komuś zarzut renegactwa.



„Jest to najgłupsza rzecz, jaką zrobiliśmy…Bomba atomowa nigdy nie wybuchnie-mówię to jako ekspert od materiałów wybuchowych”

William Leahy, admirał Marynarki USA