Re: Państwo :) zdało egzamin :) :) :)

szczurek.polny napisał:

> Jasiu!

> Od dwóch i pół roku co jakiś czas słyszę, że „państwo zdało egzamin”. Zawsze po

> jakimś nieszczęściu albo „większej wtopie”. No to teraz, jak słyszę znowu, że

> „państwo zdało egzamin”, to myślę sobie: „oho! znowu coś poszło nie tak”.

No tak. A to jest, przeciez, odwolanie, do dosc podstawowych doswiadczen, osob legitymujacych sie dyplomami licencjata lub magistra, ktorzy maja w pamieci jakosc i skutek rozmaitych egzaminow.

Ladny przyklad tego, co moze oznaczac „zdanie egzaminu” daje blogger Croyllus:

coryllus.salon24.pl/462559,brzezinski-wroblewski-i-owady

Tylko, w tym forumowym wykonaniu, to nie jest ironia. To jest puszczenie oka do tych – dosc prostych czytelnikow tego forum – egzamin = skuteczne oszustwo.

> W sumie to pytanie do Doroty: co poszło nie tak jak należy, że „państwo zdało egzamin”? smile

Dla mnie ten tekst: „panstwo zdalo egzamin” w odniesiniu do tej sprawy- zostal opracowany ze dwa tygodnie temu, przy zatwierdzaniu scenariusza policyjnej prowokacji.

Pytanie o to „jak poszlo” adresowane w ten sposob to groteska wink

Serdecynie pozdrawiam smile