Bunt na szczytach NEPOTlandu.

Całkiem niespodziewanie dwaj młodzi Nepotyngowie wpowiedzieli posłuszeństwo swoim rodzonym Nepotom i publicznie oświadczyli, że dobra praca jest dla nich niezbędna do życia jak dwa żywioły – woda i powietrze. Co poniekąd wydaje się postawą godną pochwały z uwagi na ich wrodzoną pracowitość i wszelakie uzdolnienia.

A co z tymi co z racji niegodnego urodzenia mają zamknięty dostęp do koryta pełnego nepotycji?

Mam napewno prawo do jednego: by być ciekawym jak to się skończy?



„Czy wiesz, że wiara we własny rozum i dobra pamięć to naprawdę niezastąpiona rzecz? Korzystaj z tego dobra! Wówczas politycy przestaną Was lekceważyć, a w większości zaprzedana im „dziennikarska” banda – tumanić Was”.