Re: No i co, platfuski?

Heniu to jest Heniu…, szanuję wolność słowa ale osobiście języka typu „platfuski” nie trawię, nie moja bajka…



Kiedy przybyli do nas misjonarze Afrykanie mieli ziemię, a przybysze Biblię. Uczyli nas, że podczas modlitwy powinniśmy mieć oczy zamknięte. Kiedy je otworzyliśmy, misjonarze mieli ziemię a my Biblię.

– Jomo Kenyatta