Mogło też być i tak

Mogło być też i tak, że „sami wiecie, patrzyli mi na ręce”, „na nic więcej nie daliby mi pieniędzy, a i tak kilkakrotnie groziło wstrzymanie produkcji”, „mimo to wszystko udało mi się przemycić wiele aluzji, które inteligentny widz potrafił wyłapać” i „nikt inny nie dał rady w tamtych warunkach zrobić nic więcej”.

To są bardzo dobre tłumaczenia, zwłaszcza po zmianie kierunku wiatru.

Ja tam inteligentny widz nie jestem. Dla mnie „Psy” to był film o DOBRYCH esbekach.