Ze Petelicki krytykowal, to wszyscy widza.

nie chce tego krytykowac, bo nie mam sprecyzowanej opinii. prawde mowiac troche dziwie sie, ze on o tym wszystkim opowiada. Moze on juz tak sobie na emeryturze rozmawia z mediami?

A moze Amerykanie mu faktycznie pomogli, to akurat biore za dobra monete. Pochorowal sie i pomogli. -)