Re: nsfast: PS

nsfast napisał:

> Wyniki zderzenia brzozy z dźwigarem nie zależały od grubości/wytrzymałości dzwigara?

W zakresie grubości dźwigarów mających sens w konstrukcji skrzydeł, u profesora Biniendy – nie zależały.

> > szeroki zakres tego wymiaru, jaki badał

> Czyli ILE TO BYŁO? W minimetrach?

Co to są minimetry?

> Ja też nie mam. Nie ma go również szacowne, aprobujące grono, które NA WIARĘ p

> odżyrowało Biniende. I to zostawiam Ci do niedzielnych przymyśleń o naturze rel

> acji miedzy WIARĄ a NAUKĄ. Myślałeś, biedaku że poszedłeś na Politechnikę, ale

> trafiłeś na kazanie. Cóż, pozory bywają zwodnicze…

Przepraszam, ale bzdurzysz, sprawa jest całkiem innej natury.

Prof. Binienda to inżynier lotnictwa amerykańskiego, którego metody i metodologia bronią się bez problemów w jednym z najbardziej konkurencyjnych środowisk high-tech – jakim są amerykańskie programy badawcze NASA i badawcze programy dla amerykańskiego przemysłu lotniczego. W Polsce, zwyczajnie, nie ma fachowców tej klasy.

Prezentuje publicznie, na czołowych polskich uczelniach swoje wyniki dotyczące smoleńskiej katastrofy i nie trafia na żaden znaczący merytoryczny opór.

Środowiska naukowe widzą jego jakość.

To nie wystarcza do dowiedzenia jego tez, ale całkiem wystarczy do spławienia trolla.

Światowej klasy ekspert od kwestii wytrzymałości i zderzeń w lotnictwie podał swoją tezę na temat zderzenia brzoza-skrzydło, tezę umotywowaną jego badaniami.

Naprzeciw tej tezy jest jedno wielkie nic sad

Prof. Bienienda to ekspert NASA i Boeinga, kto stoi naprzeciw, kto z millerowców może pokazać jakiekolwiek symulacje zdarzenia?

Symulacja eksperta NASA i Boeinga vs „jak walnęło to urwało” Klichów, Millera i Tuska.

Pytania o rozmiar dźwigarów stawiane przez obrońców wersji Anodiny-Tuska są śmieszne smile

Są śmieszne, bo te rozmiary i symulacje powinien opublikować MAK i Komisja Millera, pokazując, że brzoza przecina dźwigary.

Jaka szkoda, że na tezy inżyniera, profesora Biniendy – oni mają tylko notki speca od symulacji zderzeń metodą gięcia belki belką, czyli debeściaka Artymowicza, eksperta od plotek, przecieków i symulacji zderzenia poprzez gięcie belki belką (to jeden z najzabawniejszych przejawów przekroczenia zakresu własnych kompetencji, jaki widziałem).

Mówiąc prosto: obecnie – nie ma żadnych znaczących badań zaprzeczających wynikom prof. Biniendny w sprawie zderzenia brzoza-skrzydło, w dniu 10 kwietnia 2010.