Re: nsfast: PS

Przyjmij do wiadomości, że Bieniedna opowiedział o tym co i jak zrobił, a jego wyniki są poważnie traktowane przez fachowców, co nie oznacza jeszcze ich prawdziwości, ale wyklucza tak prostackie, benzadziejnie głupie podejście do profesora Biniendny, jakie cechuje internetowe trolle, wielu politruków w mediach i wielu prostaczków spośród polityków.

Możesz nawet gryźć i kopać, ale tak właśnie jest.

I jeszcze widać drugą sprawę, wynikające z wystąpień Biniendy: że polskie instytucje podeszły do śledztwa smoleńskiego beznadziejnie i są wobec jego wyników, zwyczajnie, gołe: „jak walnęło to urwało”.

Zamiast się wyżywać na Bieniendzie, rozsądny obywatel powinien pytać: gdzie są wyniki symulacji Komisji Komisarza Millera badające ten problem? Ale do tego trzeba mieć minimum własnego, zdrowego osądu.

Z mojej strony – koniec tej jałowej.