Re: symulacje uderzenie odwrotnego wg. Biniedy

> Przy 40m/s i wgnieceniu całości kadłuba do poziomu podłogi duża część pasażerów

> by przeżyła… Aż się nie chce takich rzeczy komentować.

czy ty rozumiesz po polsku? Prezentacja byla po polsku – nawet polska krowa zrozumialaby, ze Binieda powiedzial, ze stan szczatkow samolotu udalo mu sie uzyskac w symulacji dopiero po podniesieniu parametrow opadania do 40 m/s.

Kapujesz? Ogladales to w ogole? Nie?

Binieda powiedzial, ze mozna w warunkach rzeczywistych oczekiwac predkosci opadania na poziomie 8 do 12 metrow na sekunde, ale nie 40 metrow na sekunde. Przy 8 do 12 m/s tego samolotu nie da sie tak rozbic. W symulacji ten samolot nie chce sie po prostu rozpasc.

Mowil tez o przyspieszeniach na trajektorii lotu zaproponowanej przez MAK – powiedzial, ze te trajektorie sa niemozliwe z fizycznego punktu widzenia. Powiedzial, ze samolot musialby sie poruszac z wielkimi przyspieszeniami, przekraczajacymi wytrzymalosc samolotu.

A pisze to po to, aby wreszcie do ciebie dotarlo, ze sie mylisz. Choc ty pewnie swietnie to wiesz, tylko robisz sobie z nas kabaret. Zebys jeszcze czytal to wszystko – albo ogladal – ale gdzie tam, ty nawet tego nie ogladasz – masz to w dupie – bo chodzi ci tylko o negatywne komentarze. Czy ty madry jestes?