Leni Riefenstahl,

czemu zachwyca jak nie zachwyca.

O gustach się nie dyskutuje. Ale ta poetyka przebrzmiała. Egzaltacja jest śmieszna, egzaltacja Hitlerem groźna. Krzywdy uczyniła straszne. Ekspiacja dla mnie nieprzekonywująca.

Sporo dobrych zdjęć zrobiła swoją Exaktą.

Największe i godne podziwu osiągnięcie, to długość życia.

Została do końca życia egzaltowaną pensjonarką.

Porównywanie jakiejkolwiek Polki, do tej Niemki, to działalność godna agenta wpływu.