Re: wywalam

przemyslec? a skad ci przyszlo do glowy, ze nie przemyslalem? to sobie wbij do glowy, ze przeczytalem ten twoj post do konca, uznalem, ze masz troche racji – ale jak zobaczylem te jeki polegajace na checi usuniecia postu – to po prostu go wywalilem.

najwyzszy czas nauczyc sie – ze jak sie o cos prosi – to mozna to dostac.

Na przyklad – jesli bedziesz chodzic po ulicy i mowic, zeby ci ktos dal w ryj – to w koncu trafisz na kogos, co chetnie i uprzejmie da CI W RYJ.

Jak jeszcze raz napiszesz, ze chcesz, zeby twoje postu usunac, albo ze mozna je usunac, albo, ze dlaczego nie usunac – albo cokolwiek majacego lekki zwiazek z usuwaniem twoich postow – to bardzo chetnie ci te zyczenie spelnie i wykasuje.

Na analogicznej zasadzie – jak zaczniesz cos mowic o tym, ze chcesz byc zabanowany – albo cokolwiek lekko zblizonego do banowania – moze nawet jak uzyjesz slowa ban – to cie wezme i zabanuje. Pasuje?

I nie mow przy mnie „Pierdolisz , bracie, jak potłuczony.”

Tak mowia dzieciaki a nie osoby dorosle – jak tak jeszcze raz powiesz, to ci wykasuje wiecej postow niz jeden. Koniec taryfy ulgowej dla osob, ktorym sie wydaje, ze gdzies wejda, narobia smrodu i im jeszcze bedziemy dziekowac. Ja cie traktuje powaznie – to traktuj mnie powaznie. A jak nie pasuje – to do widzenia.