Re: DLATEGO uwazam, ze dom jest zle chroniony

Ha! Dzieki.

Zauwazyles, ze niektorzy sa w stanie pojac to jako prostactwo by nie powiedziec …”bycie niepiśmiennym przegrańcem życiowym”… a niektorzy jako zdolnosc czystego przekazania unikalnych mysli.

Z tym, ze ci pierwsi nigdy nie zalapia o co w ogole biega a drudzy nie tylko to z latwoscia zrozumieja wszystko ale wiedza tez dlaczego ci pierwsi nie zalapali wink

I znowu sie potwierdza, to o czym juz rozmawialismy – nadchodzi czas, kiedy warto wiedziec, nalezy artykuowac i trzeba to robic mozliwie jak najczytelniej aby po raz kolejny NIE ROZMYTO definicji odpowiedzialnosci i kontraktu.

forum.gazeta.pl/forum/w,17007,116864265,116889920,Re_PS.html



…”A ja mysle, ze anonimowe forum to tylko barokowe zagadywanie sumienia ignorantow”…

www.youtube.com/watch?v=zmbf7cVCmSM