Co trzy, czy co cztery miesiące?

Ma naskakiwać miesiąc dłużej pańszczyźnianej roboty dla polskiego parobka? Cały czas mówiono o czterech miesiącach, tymczasem w ustawie są trzy.

Prowokacja Rostowskiego, błąd, zwyczajne łajdactwo platfusów?