Re: Wszystko się sypie, pruje, a pitolą o jakimś

Brakuje leków do chemioterapii, autostrady kończą się w szczerym polu, bałagan we wszystkim, ale najgroźniejszy dla Polski jest jakiś wydumany pucz. Matrix normalnie.

Zacznijmy informować kibiców, że drogami na stadiony nie dojadą – apelują eksperci. Kampania informacyjna powinna się rozpocząć jak najszybciej, inaczej ryzykujemy jeszcze większą kompromitację i czeka nas komunikacyjny paraliż.

Już wiadomo, że szanse na oddanie planowanych dróg na Euro 2012 są w zasadzie zerowe. Sytuację miała uratować nowelizacja ustawy o inwestycjach drogowych zezwalająca na dopuszczenie do użytku jeszcze niewykończonych tras.

– Na szczęście ta ustawa nie znajdzie zastosowania w praktyce, gdyż drogi te po prostu nie będą przejezdne. Oddawanie nieukończonej autostrady jest bowiem skrajną nieodpowiedzialnością – mówi Wojciech Malusi, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa.

wp.pl