Leszek Miller na muszce Palikota

Cała ta wczorajsza awantura i szlochy nad „biednymi terrorystami” jakoby torturowanymi nieludzko na polskiej ziemi to skutek zbliżania się wyborów lidera w SLD.

Ja oczywiście nie wierzę w mozliwości Millera… ale faktem jest ruch w strukturach lokalnych. Ludzie RP przechodzą do SLD… wiec Palikot przy pierwszej z brzegu okazji odwinął się z „mańki” i chlasnął po pysku rywala.

Ze przy okazji wystawił nas wszystkich na zemstę terrorystów… a co to go obchodzi głupi wyborco że wystawia cie na niebezpieczeństwo!

Palikot chce zostac prezydentem… i tylko to jest ważne. Ty jesteś glupi i tak na niego zaglosujesz. Zamydli ci oczy jakims swoim nastepnym kuglarstwem… więc go wybierzesz.

Prezydent Palikot bedzie miał w swojej rekwizytorni „głebokie kondolencje dla rodzin” w razie ataku terrorystycznego. Oczywiście!



Obiektywnie socjaldemokracja jest umiarkowanym skrzydłem faszyzmu.

— Josif Wissarionowicz Dżugaszwili (Józef Stalin)